Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

śr. 28 lutego 2024

Biorcy są żywymi pomnikami dla dawców narządów

przeszczep

W Polsce wciąż brakuje dawców narządów. Najmniej pobrań jest niestety na Podkarpaciu. Dlaczego tak się dzieje i jak możemy to zmienić? O problemach transplantologii z Elżbietą Misztak, wojewódzkim koordynator transplantacyjnym dla Podkarpacia i świętokrzyskiego oraz koordynatora transplantacyjnego w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie, rozmawia Anna Moraniec.

– Na przeszczep wciąż czeka blisko 2 tys. osób, z czego część jest mieszkańcami Podkarpacia. Tymczasem właśnie u nas jest najmniej dawców organów. Dlaczego?

– Na Podkarpaciu w 2022 roku było jedynie 10 dawców zmarłych (mniej było tylko w dużo mniejszym województwie świętokrzyskim). Wskaźnik pobrań na milion mieszkańców wyniósł 4,8 – to najgorszy wynik w skali kraju. Dla porównania, średnia krajowa pobrań narządów od dawców zmarłych w Polsce wyniosła 11,76.

Na koniec 2022 roku na przeszczepienie nerki z naszego województwa oczekiwało 65 osób, serca 24 osoby, płuc 7 osób, a rogówki 86 osób. W 2023 roku pobrań na Podkarpaciu było już 13 (w świętokrzyskim 25).

Na szczęście wszystkie te osoby to dawcy wielonarządowi. Dzięki temu w 2022 roku udało się pozyskać 41 narządów: 20 nerek, 10 wątrób, 5 serc, 6 płuc. Był nawet żywy dawca, od którego pobrano nerkę i część wątroby. Dlaczego mamy tak mało dawców?

Powodów jest kilka. Po pierwsze niewiedza i mity, które narosły wokół tematu transplantacji. A my boimy się tego czego nie znamy. Dlatego chętnie rozwiewamy wszelkie wątpliwości w ramach takich wydarzeń. Korzystamy ze wsparcia młodych ludzi, którzy pomagają nam tę wiedzę szerzyć. Po drugie mała liczba koordynatorów i lekarzy którzy mogliby się tym zająć. Świadczy o tym fakt, że na Podkarpaciu 22 szpitale z potencjałem dawstwa, a tylko 5-6 zgłasza podejrzenie śmierci mózgu.

ZOBACZ TAKŻE: Przebudowa S19 w „Czarnej Księdze”. W rok między Jasionką a Sokołowem zginęło 7 osób

– Jeden dawca może uratować życie kilku osobom. To dlatego tak ważne jest propagowanie transplantologii?

– Potencjalnym dawcą jest osoba, u której stwierdzono śmierć mózgu. Osoba, która nie żyje, a ma możliwość ofiarowania życia kilku osobom, które są na krawędzi życia, z powodu skrajnej niewydolności serca, nerki czy płuc. Nie widzę piękniejszego daru jaki można by dać drugiemu człowiekowi. Jeden dawca może uratować 6, a nawet 7 osób, oddając serce, dwie nerki, wątrobę i płuca (w niektórych ośrodkach dzielą i płuca i wątrobę).

Biorca, który może cieszyć się życiem, jest po prostu żywym pomnikiem dla dawcy, którego część żyje dalej, w kim innym, ale żyje. I o tym właśnie zawsze jako koordynator informuję rodzinę dawcy. Tyle tylko i aż tyle mogę im powiedzieć. Że serce czy płuca ich syna czy córki żyje w innym mężczyźnie czy kobiecie, że podjęło pracę. Nic oprócz wieku i płci nie mogę bowiem zdradzić.

– Co jest najtrudniejsze w rozmowie z rodziną potencjalnego dawcy?

– Trudność polega na tym, że mówimy do bliskich nie osoby starszej, schorowanej, ze śmiercią której najbliżsi mieli czas się oswoić. Mówimy do rodziny osób młodych, zdrowych, synów, córek, których śmierć przyszła nagle, niespodziewanie, której towarzyszą wielkie emocje. Duże emocje towarzyszą także nam. Z jednej strony robimy wszystko by uratować tego człowieka. Z drugiej, w pewnym momencie zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy bezradni i nie możemy już mu pomóc. Wtedy stajemy naprzeciwko rodziny, która w ciągu kilku/kilkunastu godzin nie może się pogodzić z jego odejściem, staramy się przekonać ją by zaakceptowała wolę zmarłego, co do pobrania narządów. Czasami świadomość rodziny, że śmierć ich bliskich ma głębszy sens i daje szanse życia innym ludziom, może ułatwić przeżycie żałoby.

– Czy oświadczenie woli (zgoda na pobranie swoich narządów) ułatwia pracę lekarzom?

– W Polskim prawie nie jest wymagana zgoda rodziny na pobranie narządów. Jeżeli ktoś nie złożył sprzeciwu za życia w CRS może zostać dawcą. My zawsze rozmawiamy z rodziną zmarłego i nigdy nie pobieramy organów bez ich akceptacji. Oświadczenie woli może być ułatwieniem dla rodziny w rozmowie z lekarzem. Warto jednak oprócz wypełnienia oświadczenia woli porozmawiać na ten temat z najbliższymi.

– Czas od pobrania narządu do jego wszczepienia jest bardzo krótki. Ile wynosi?

– Najkrótszy czas jest dla serca od 4 do max. 6 godzin. W transporcie serca często pomaga nam policja czy wojsko. Podobnie jest z płucami – 6 godzin. Czasem jedzie dwie karetki by w razie awarii natychmiast przełożyć serce do tej sprawnej. Na wszczepienie wątroby czy trzustki jest trochę więcej, do 12 godzin, na nerkę 36-48. Łatwiej jest z pobraniem tkanek (rogówka, łękotka, wiązadło, skóra).

Dziękuję za rozmowę

Udostępnij

Super Nowości - Wolne Media!

Popularny dziennik w regionie. Znajdziesz tu najciekawsze, zawsze aktualne informacje z województwa podkarpackiego.

Reklama

@2008 – 2024 – supernowosci24.pl Gravamen Media sp. z o.o. Super Nowości Wszelkie prawa zastrzeżone. All Rights Reserved. Polityka prywatności Regulamin