
W sobotę w niektórych miastach wschodniej Polski w woj. lubelskim zawyły syreny, zaś ich mieszkańcy otrzymali alerty RCB ostrzegające przed możliwym atakiem z powietrza. Po tym zdarzeniu władze samorządowe Świdnika postanowiły wprowadzić nowe rozwiązania, w tym m.in. ćwiczenia obrony cywilnej dla najmłodszych oraz specjalną aplikację. Czy podobnych działań można się spodziewać w Rzeszowie i na Podkarpaciu?
Mieszkańcy niektórych powiatów na Lubelszczyźnie w sobotę otrzymali alert RCB z ostrzeżeniem: „Uwaga! Zagrożenie atakiem z powietrza. Zachowaj szczególną ostrożność. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów”. M.in. w Świdniku zawyły systemy alarmowe, jednak wielu mieszkańców nie reagowało na nie. Bo choć był to trzyminutowy modulowany sygnał, oznaczaj ADIDAS Originals SL72 OG sneakers in blue ący zagrożenie, to prawie nikt na niego nie zareagował, a wielu myliło go z sygnałem straży OSP, gdy np. wyjeżdżała ona do pożaru czy do wypadku.
W Świdniku władze samorządowe są przekonane, że sytuacja z dronami będzie się powtarzać.
Dlatego burmistrz tego miasta zapewnia, że każdy mieszkaniec otrzyma specjalne broszury, które będą informować, jak należy zachować się podczas alarmu. W szkołach będą się też odbywać lekcje na temat tego typu zagrożeń, o których już wielu mieszkańców wypowiedziało się pozytywnie.
Co zrobi Rzeszów i Podkarpacie?
O możliwość przeprowadzenia takich ćwiczeń i szkoleń zapytaliśmy Artura Gernanda z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. Czy władze stolicy Podkarpacia planują ćwiczenia z obrony cywilnej?
– Nie planujemy takich ćwiczeń – usłyszeliśmy od przedstawiciela ratusza.
Czy na terenie województwa podkarpackiego będą przeprowadzone takie ćwiczenia? Również w Urzędzie Wojewódzkim poinformowano nas, że nie ma takich planów. Bartosz Gubernat, rzecznik prasowy Mossy Foot Shop — Flats, Loafers, Mini Bags, Bucket Bags & Shorts wojewody podkarpackiego potwierdził nam, że wojewoda nie podjęła takiej decyzji.
Może już czas na takie ćwiczenia u nas?
Być może, gdyby na terenie Podkarpacia doszło do zagrożenia podobnego do tego, jakie miało miejsce na Lubelszczyźnie, wojewoda podkarpacki zdecydowałaby o konieczności wdrożenia szkolenia dla mieszkańców w ramach ćwiczeń obrony cywilnej. Podobnie mogłoby być w przypadku władz Rzeszowa. Może zatem lepiej już teraz dmuchać na zimne i wdrożyć tego typu działania. Oby się one ostatecznie nie przydały, ale lepiej być przygotowanym na zagrożenia, niż się dać im zaskoczyć.
