
Reprezentacja Polski pokonała Niemcy 3-0 w ćwierćfinale mistrzostw Europy w Sofii. Zespół trenera Nikoli Grbicia w środę obierze kurs na Mediolan, gdzie w piątek w półfinale zmierzą się z Słowenią lub Belgią.
SIATKÓWKA. ME
– Najważniejsze, że wygraliśmy 3-0, to się liczy. Wyszliśmy skoncentrowani od samego początku i myślę, że to było nasze, jak dotychczas, najrówniejsze spotkanie – mówił Bartłomiej Bołądź, atakujący reprezentacji Polski, który zapisał na koncie 13 punktów, mając 54 procentową skuteczność ataku. – Myślę, że też mogliśmy jeszcze trochę lepiej zagrać, ale mam nadzieję, że mamy rezerwy jeszcze przed finałami. Musimy być cały czas skoncentrowani i grać w swoją siatkówkę – mówił atakujący reprezentacji Polski,
Już na początku inauguracyjnej partii biało-czerwoni wypracowali sobie kilku punktową przewagę. Rywale próbowali niwelować straty. Zbliżyli się nawet na dystans punktu (19:18), ale na więcej zespół trenera Nikoli Grbicia nie pozwolił. Drugi set był już zdecydowanie bardziej jednostronny. Dopiero w trzeciej partii Niemcy postawili się mocniej. Prowadzili 8:4 czy 13:10. Biało-czerwoni szybko zniwelowali straty doprowadzając do remisu 15:15, a końcówka to prawdziwy nokaut w ich wykonaniu. Zdobyli 10 pkt przy zaledwie dwóch rywali. – Nie podawaliśmy się, goniliśmy przeciwnika i w końcu ich złapaliśmy, byliśmy cierpliwi i tak jak wspomniałem, najważniejsze, że wygraliśmy 3-0 – stwierdził Bołądź.
W środę (godz. 16) w Turynie rozegrany zostanie ćwierćfinał w którym Słowenia zmierzy się z Belgią, a zwycięzca zagra w piątek w Mediolanie w półfinale z Polską.
Polska – Niemcy 3-0 (25:23, 25:17, 25:17)
Polska: Komenda, Leon 17, Jakubiszak 9, Bołądź 13, Fornal 7, Lemański 5 oraz Popiwczak (libero), Semeniuk 1, Sasak, Firlej, Granieczny
Niemcy: Zimmermann, Reichert 8, Brehme 4, Rohrs 12, Brand 11, Krick 6 oraz Schott (libero), Peter, Bohme, Torwie, Mohwinkel.
PRZECZYTAJ TEŻ: Ćwierćfinaliści mistrzostw Europy w komplecie
