REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 23 czerwca 2026

Jaką pogodę przyniesie nam maj? 

Pierwsze dni maja przyniosą w Polsce prawdziwą eksplozję ciepła! Uśrednione prognozy wskazują, że tegoroczny maj będzie cieplejszy niż zwykle, choć bez znaczących anomalii (Fot. Pixabay)

Po wyjątkowo chłodnym i suchym kwietniu, maj może zaskoczyć Polaków odmienną aurą – wynika z najnowszych prognoz Onetu. Analitycy wskazują, że w nadchodzącym miesiącu temperatury będą wyższe niż w ubiegłych tygodniach, a w wielu regionach kraju wzrośnie również ilość opadów.

Tegoroczny kwiecień zapisze się w pamięci jako miesiąc z niskimi temperaturami i znacznym deficytem opadów. Ostatnie dni miesiąca nie przyniosą istotnych zmian — prognozowane są niskie temperatury, lokalne przymrozki oraz niewielkie, przelotne opady, głównie na wschodzie i północnym wschodzie Polski. Mimo to, synoptycy przewidują sporo słonecznych chwil – czytamy w Onecie. 

Zmiany w układzie barycznym nad Europą wpłyną na pogodę w maju. Wyże mają zdominować wschodnią i południową część kontynentu, podczas gdy zachód oraz Skandynawia pozostaną pod wpływem niżów. Polska, jak wynika z prognoz, znajdzie się pomiędzy tymi strefami, co może oznaczać brak dłuższych okresów stabilnej pogody. 

Uśrednione prognozy wskazują, że maj będzie cieplejszy niż zwykle, choć bez znaczących anomalii. Na wschodzie, w Małopolsce i nad morzem temperatury mogą być wyższe o 0,5–1°C w stosunku do normy, a w pozostałej części kraju nawet o 1–1,5°C. Już na początku miesiąca możliwe jest przekroczenie 25°C w ciągu dnia. Po 5 maja prognozowane jest krótkotrwałe ochłodzenie, jednak nie tak silne, jak w kwietniu. W ciągu dnia temperatury mają sięgać około 15°C, a nocą mogą spadać do 5°C. 

W drugiej i trzeciej dekadzie maja przewidywana jest przewaga umiarkowanych temperatur – nad morzem 15–17°C, w głębi kraju 17–22°C. Okresy z temperaturą powyżej 25°C będą raczej sporadyczne. Eksperci nie przewidują długotrwałych fal upałów ani chłodów. 

Położenie Polski pomiędzy wyżami a niżami sprawi, że w maju częściej mogą pojawiać się opady i burze. Na wschodzie i północnym wschodzie miesiąc może pozostać suchy, natomiast w zachodnich i południowych województwach możliwe są opady w normie lub nawet powyżej średniej. Po bardzo suchym początku maja, większe opady mogą pojawić się już po długim weekendzie. W kolejnych tygodniach prognozowana jest zmienna aura — dni deszczowe i burzowe będą przeplatać się z okresami pogodnymi. 

WIĘCEJ NA: https://wiadomosci.onet.pl/pogoda/pogoda-w-maju-moze-byc-calkiem-inna-niz-w-kwietniu-na-mapach-widac-anomalie/w2dejzf

Udostępnij

FacebookTwitter