
Po trzech z rzędu wyjazdowych meczach koszykarze Solvera Sokoła w sobotę zagrają przed własną widownią. Rywalem zespołu trenera Dariusza Kaszowskiego będzie wicelider PGE Spójnia Stargard.
KOSZYKÓWKA. I LIGA
Zespół z Pomorza Zachodniego na siedem meczów przegrał tylko raz w Pelplinie po dogrywce 99:92. Liderami PGE Spójni, którą prowadzi Marek Popiołek są Amerykanie Simeon Cottle (śr. 21,2 pkt) i Robert Glasper (śr. 19,9). W kadrze nie brakuje doświadczonych graczy m.in. Jakub Karolak, Igor Wadowski, Jarosław Mokros czy Piotr Niedźwiedzki.
– W Łańcucie będzie bardzo wymagające spotkanie. Tam gra się trudno, a drużyna trenera Kaszowskiego ma dużo jakości – mówił szkoleniowiec zespołu ze Stargardu.
Ekipa z Łańcuta z trzech ostatnich wyjazdowych meczów wygrała tylko jeden. Do treningów powrócił już pauzujący ostatnio z powodu kontuzji pachwiny Milan Milovanović.
– Poprzeczka będzie wysoko zawieszona, ale ta I liga jest na tyle szalona, co z resztą pokazał mecz Opola z Łodzią, że można spodziewać się wszystkiego. Tutaj bukmacherzy mają dużo roboty, żeby wytypować zwycięzców – stwierdził Szymon Walski, środkowy Solvera Sokoła.
SOLVERA SOKÓŁ Łańcut – PGE SPÓJNIA Stargard, sobota, godz. 15.
PRZECZYTAJ TEŻ: Miasto Szkła rozwiązało kontrakt z Jakubem Sadowskim