
Koszykarze Miasta Szkła Krosno przerwali po trzech porażkach z rzędu odnieśli zwycięstwo. W derbach Podkarpacia pokonali Solvera Sokoła Łańcut 92:73 i była to dla nich pierwsza wygrana w sezonie przed własną widownią.
KOSZYKÓWKA. I LIGA
– Dziękuję zawodnikom za to spotkanie i zarządowi za to, że cały czas jest z nami, za to, że tak szybko reaguje na nasze problemy kadrowe i zdrowotne oraz cały czas robi wszystko, żebyśmy mieli jak najlepsze warunki do pracy – mówił na pomeczowej konferencji prasowej, Robert Witka, trener Miasta Szkła.
– Zarząd również wykonał dobrą pracę, jeżeli chodzi o uświadomienie nam, na czym polegają derby i bardzo dobre nastawienie nas do tego spotkania. Zagraliśmy, myślę, przyzwoity mecz. Oczywiście popełniliśmy dużo błędów, dużo strat. Znowu 16, to jest za dużo. Oczywiście wynikało to trochę ze zdenerwowania, z tego, w jakiej sytuacji jesteśmy, ale generalnie w przekroju całego spotkania można śmiało powiedzieć, że byliśmy zespołem lepszym i zasłużenie wygraliśmy – stwierdził szkoleniowiec zespołu z Krosna.

– Bardzo dziękuję licznie przybyłym kibicom z Łańcuta, którzy przyjechali na to spotkanie derbowe i wspierali nas od pierwszej do ostatniej minuty. Jeżeli chodzi o spotkanie, było ono wyrównane do połowy trzeciej kwarty. Następnie nasza skuteczność była słabsza, zespół gospodarzy nakręcił się w ataku i odniósł zwycięstwo. Statystycznie praktycznie wszystkie końcowe liczby całego spotkania są na korzyść zespołu gospodarzy. Musimy przeanalizować to spotkanie, odpocząć i przygotować się do następnego meczu – mówił Dariusz Kaszowski, trener Solvera Sokoła Łańcut.
PRZECZYTAJ TEŻ: Miasto Szkła rozwiązało kontrakt z Jakubem Sadowskim