
Choroba rodzica może oznaczać konieczność czasowego przejęcia opieki i przerwę w pracy. W takiej sytuacji przepisy przewidują zwolnienie lekarskie na opiekę oraz wsparcie z ZUS, ale trzeba spełnić formalności i pamiętać o limitach.
Jak czytamy w Medonecie, podstawą ubiegania się o zasiłek opiekuńczy jest zwolnienie lekarskie na opiekę nad chorym członkiem rodziny. Lekarz może wystawić je podczas wizyty w gabinecie albo teleporady jako e-ZLA. Dokument automatycznie trafia do pracodawcy i ZUS, jednak do wypłaty pieniędzy potrzebny jest jeszcze formularz Z-15B. Najwygodniej złożyć go przez platformę eZUS. Świadczenie wynosi 80 proc. podstawy wymiaru zasiłku.
Limit dni może ograniczyć pomoc rodzinie
Przy opiece nad dorosłym członkiem rodziny zasiłek opiekuńczy przysługuje maksymalnie przez 14 dni w roku kalendarzowym. Ten limit nie rośnie, nawet jeśli pomocy wymagają oboje rodzice.
Dłuższa opieka wymaga innego świadczenia
Jak zaznacza Medonet, gdy stan zdrowia rodzica wymaga stałej pomocy, krótkoterminowy zasiłek może nie wystarczyć. W takiej sytuacji można rozważyć świadczenie wspierające dla dorosłych osób z niepełnosprawnościami. Jego wysokość zależy od poziomu potrzeby wsparcia, ocenianego w punktach, i może wynosić od kilkuset do ponad 4 tys. zł miesięcznie. Pieniądze trafiają bezpośrednio do osoby wymagającej opieki, która może przeznaczyć je m.in. na opłacenie opiekuna, rehabilitację albo codzienne wydatki.
Aby otrzymać świadczenie wspierające, najpierw trzeba uzyskać decyzję Wojewódzkiego Zespołu do spraw Orzekania o Niepełnosprawności określającą poziom potrzeby wsparcia. Dopiero potem składa się wniosek do ZUS.