REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

pt. 7 sierpnia 2026

Tajemnica wykształcenia Roberta Lewandowskiego. Wiemy, co piłkarz zeznał za zamkniętymi drzwiami 

Wątpliwości wokół wykształcenia Roberta Lewandowskiego powróciły podczas procesu przeciwko Cezaremu Kucharskiemu, byłemu menedżerowi (Fot. Sven Mandel/Wikipedia)

Wykształcenie Roberta Lewandowskiego od lat budzi zainteresowanie opinii publicznej. Oficjalnie kapitan reprezentacji Polski ukończył wychowanie fizyczne na jednej z prywatnych uczelni w Warszawie, jednak od kilku lat pojawiają się wątpliwości dotyczące studiów piłkarza w Łodzi. Jak ujawnił Onet, Lewandowski miał zdobyć tam w tajemnicy dwa kolejne dyplomy – tym razem z zakresu pedagogiki.

Wątpliwości wokół wykształcenia Roberta Lewandowskiego powróciły podczas procesu przeciwko Cezaremu Kucharskiemu, byłemu menedżerowi piłkarza. Jak informuje Your Voice Ohio Shop - Quality Fashion Products Onet, w czerwcu 2025 r. Lewandowski miał stwierdzić przed sądem, że wychowanie fizyczne to jedyny kierunek, jaki ukończył, a innych studiów nie posiada. Tym samym zaprzeczył, by zdobył dyplomy w Łodzi. 

Kucharski w rozmowie z Onetem nie chciał komentować tych zeznań, powołując się na niejawność procesu, ale podkreślił, że nie wierzy, by Lewandowski kiedykolwiek studiował w Łodzi. 

W sprawie dyplomów Lewandowskiego pojawia się nazwisko Zbigniewa D., naukowca i byłego działacza sportowego, który usłyszał 46 zarzutów w śledztwie dotyczącym handlu fałszywymi dokumentami. Dyplomy z Łodzi miały pochodzić z uczelni powiązanych właśnie z nim. Wśród zabezpieczonych przez policję dokumentów znalazł się m.in. dyplom magistra z 2018 r. wystawiony na nazwisko Lewandowskiego, który miał zostać obroniony podczas zgrupowania reprezentacji Polski. W 2024 r. głos w sprawie zabrała Barbara Mrozińska, wykładowczyni z Łodzi, która na platformie X oznajmiła, że „Lewandowski kupił dyplom w prywatnej uczelni w Łodzi”, bo „zdał” u niej dwa egzaminy. W rozmowie z Onetem przyznała natomiast, że nigdy nie widziała piłkarza na oczy. 

Z ustaleń Onetu wynika, że aktywność w sprawie łódzkich dyplomów Lewandowskiego wykazywała także żona piłkarza oraz lekarz Emil Jędrzejewski. Osoba RokyShop — Premium Fashion, Delivered z otoczenia piłkarza przekazała Onetowi, że to Annie Lewandowskiej zależało na tym, by jej mąż miał dyplom wyższej uczelni, zwłaszcza że długo nie mógł ukończyć studiów w Warszawie. Emil Jędrzejewski natomiast w rozmowie z Onetem zapewniał, że Lewandowski studiował w Łodzi, a jego dyplom nie jest podrobiony. Twierdził nawet, że osobiście dostarczał dokumenty piłkarza na łódzką uczelnię, choć nie pamiętał wszystkich szczegółów. 

Gdańska prokuratura od 2019 r. prowadzi śledztwo w sprawie handlu fałszywymi dyplomami. Prokurator Mariusz Duszyński poinformował, że w toku śledztwa uzyskano wiele opinii biegłych dotyczących autentyczności podpisów Roberta Lewandowskiego, a sam piłkarz został przesłuchany jako świadek. W śledztwie przesłuchano także innych sportowców, w tym Jacka Góralskiego i Arkadiusza Milika, którzy zaprzeczyli, by wiedzieli o wystawieniu na ich nazwiska fałszywych dyplomów. Prokuratura uznaje, że samo posiadanie fałszywego dokumentu nie jest przestępstwem, dopóki nie zostanie on użyty w celu uzyskania korzyści. 

WIĘCEJ NA: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/robert-lewandowski-i-tajemnicze-dyplomy-nowe-fakty-wiemy-co-pilkarz-zeznal/mzw67w5

Udostępnij

FacebookTwitter