REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

pt. 14 sierpnia 2026

Tak gorąco nie było w Polsce od ponad 100 lat! Czeka nas historyczny weekend z temperaturami powyżej 40°C 

Tak wysokich temperatur, jakie prognozowano są na ten weekend, nie notowano w Polsce od ponad 100 lat. (Fot. Pixels)

Polska stanie w najbliższych dniach w obliczu bezprecedensowej fali upałów, która może przejść do historii meteorologii. Synoptycy nie mają wątpliwości: rekordy temperatury są zagrożone, a termometry w niektórych regionach kraju mogą wskazać nawet 41°C. Tak wysokich temperatur nie notowano od ponad stu lat.

Choć upały pojawiają się w Polsce już od kilku dni, ich dotychczasowa siła nie zapowiadała nadchodzącego kataklizmu. W sobotę w Słubicach i Legnicy słupki rtęci sięgnęły 34°C, a na zachodzie, południu i w centrum kraju przekroczyły 30°C. Dziś fala gorąca obejmie niemal cały kraj – wyjątkiem pozostaną Wybrzeże, północny wschód oraz Podhale. Na zachodnich krańcach ponownie zobaczymy wartości rzędu 34°C, a wszystko to przy pełnym słońcu. 

Kolejne dni przyniosą dalszy wzrost temperatur. Weekend upłynie pod znakiem bezchmurnego nieba i upału, który zaskoczy nawet najbardziej odpornych na wysokie temperatury. W sobotę na północnym wschodzie, wschodnim Wybrzeżu i na Pogórzu Karpackim prognozowane są wartości 30-32°C, w głębi kraju 33-35°C, a na zachodzie nawet 36-38°C. Najgoręcej będzie w województwie lubuskim. 

Niedziela może okazać się dniem przełomowym – po niezwykle ciepłej nocy, miejscami z temperaturą 20-22°C, termometry wskażą od 30-34°C na Pomorzu Wschodnim i Podlasiu, przez 35-38°C w centrum, aż po rekordowe 39-41°C na Nizinie Szczecińskiej, w ziemi lubuskiej, Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku. To właśnie tutaj padł dotychczasowy rekord 40,2°C w 1921 roku w Prószkowie koło Opola. 

Ekstremalnie upalna niedziela zwiastuje również najcieplejszą noc w historii pomiarów. W niemal całym kraju temperatura nie spadnie poniżej 20°C, a lokalnie – zwłaszcza w dużych miastach – nawet w najchłodniejszym momencie doby termometry pokażą 23-25°C. Takie warunki mogą poważnie utrudnić sen i negatywnie odbić się na zdrowiu mieszkańców. 

Początek przyszłego tygodnia przyniesie pierwsze symptomy zmiany pogody. W poniedziałek od zachodu wkroczy chłodny front atmosferyczny z burzami, który stopniowo zacznie obniżać temperaturę, jednak tego dnia niemal w całej Polsce nadal będzie bardzo gorąco. 

Padnie nowy rekord?

Oficjalny, bezwzględny rekord ciepła w Polsce wynosi 40,2 °C . Został on odnotowany 29 lipca 1921 roku w miejscowości Prószków (ówczesny Proskau) koło Opola. Wartość ta jest uznawana przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) za najwyższą zmierzoną w historii oficjalnych pomiarów w naszym kraju.

Najwyższa temperatura w obecnym stuleciu wyniosła 39,0 °C. Zanotowano ją 8 sierpnia 2015 roku we wsi Ceber (województwo dolnośląskie)

WIĘCEJ NA: https://wiadomosci.onet.pl/pogoda/rekordowy-upal-uderzy-w-polske-w-niedziele-i-poniedzialek-bedzie-az-41-st-c/ssl2gt5

Udostępnij

FacebookTwitter