
Mieleccy strażacy przez kilka dni szlifowali swoje umiejętności w trudnych warunkach! Końcem lipca 2026 roku na terenie zakładu „Auto Złom Malinie” odbyły się wieloszczeblowe ćwiczenia ratowniczo-gaśnicze z udziałem strażaków Państwowej Straży Pożarnej oraz okolicznych jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych.
Głównym celem manewrów było doskonalenie umiejętności prowadzenia działań gaśniczych w warunkach silnego zadymienia. Sprawdzenie przy tym procedur ewakuacyjnych pracowników oraz praktyczna weryfikacja technik ratownictwa technicznego i medycznego. A także doskonalenie organizacji łączności oraz współdziałania sił PSP i OSP.
Było ciemno i gorąco…

Gdy strażacy przybyli na miejsce zobaczyli, że na hali magazynowej przeznaczonej do składowania części samochodowych, tworzyw sztucznych oraz elektroniki wybuchł pożar, wywołując gęste i toksyczne zadymienie. Po ewakuacji pracowników na miejsce zbiórki kierownik zgłosił brak dwóch osób. Konieczna była ewakuacja z hali. Pierwszego z poszkodowanych – kierowcę wózka widłowego z poparzeniami dłoni i objawami dezorientacji – strażacy odnaleźli wewnątrz budynku i ewakuowali przy użyciu aparatów ochrony układu oddechowego (ODO).
Drugi z pracowników w wyniku szoku wjechał pojazdem w składowane na placu karoserie, które zawaliły się na auto. Strażacy przy użyciu hydraulicznych narzędzi ratowniczych uwolnili zakleszczoną w pojeździe osobę poszkodowaną (manekina).
W działaniach na przestrzeni trzech dni brały udział zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 oraz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Mielcu, a także druhny i druhowie z okolicznych jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych: OSP Malinie II, OSP Grochowe I, OSP Grochowe II, OSP Borki Nizińskie oraz OSP Jaślany.

