
Siatkarki DevelopResu nie zwalniają tempa. W piątek wygrały już szósty mecz z rzędu w TAURON Lidze. Zespół trenerki Jeleny Blagojević bez większych kłopotów pokonał osłabiony zespół z Polic. Po bardzo długiej przerwie na boisku pojawiła się Dominika Pierzchała.
SIATKOWKA. TAURON LIGA
Trener LOTTO Chemika, Przemysław Kawka wystawił dość eksperymentalny skład, bo bez dwóch najbardziej doświadczonych zawodniczek – kontuzjowanej Natalii Mędrzyk oraz Oliwii Sieradzkiej. Być może z nimi gospodynie zdołałyby podjąć bardziej wyrównaną walkę z faworytem, ale przy tak dużym osłabieniu działo się tak tylko momentami. Pierwszy taki moment miał miejsce w inauguracyjnej partii, kiedy z prowadzenia Rzeszowianek 10:6 zrobiło się 11:10 dla LOTTO Chemika. Duża w tym zasługa zagrywek Poli Janickiej.
Kolejny fragment gospodynie przegrały 1:6, a seta różnicą dziesięciu punktów. Druga partia była podobna – DevelopRes odskoczył na kilka punktów ale rywalki nie dawały za wygraną i zniwelowały straty do punktu (16:17). Za chwilę jednak wicemistrzynie Polski wróciły do dobrej gry i wypunktowały rywalki. W polu zagrywki pojawiła się Dominika Piechrzała. Młoda środkowa wróciła do gry po dziewięciu miesiącach przerwy – ostatni raz zagrała 31 stycznia w spotkaniu z LOTTO Chemikiem (3-1). Tym razem weszła tylko na jedną akcję, bowiem popsuła serwis. Trzeci set była najbardziej jednostronny.
LOTTO Chemik Police – KS DevelopRes Rzeszów 0-3
(15:25, 22:25, 17:25)
LOTTO Chemik: Janicka 6, Orzoł 3, Koput 7, Bagniak 9, Przybyło 6, Ziołnowska 2 oraz Nowak (libero), Partyka 1, Milewska 2, Wójcik 1.
KS DevelopRes: Grabka 2, Jasper 6, Centka-Tietianiec 8, Mims 18, Jansen 9, Kotar 8 oraz Suska (libero), Łazowska 1, Grbavica 2, Pierzchała, Bukovska 3.
Sędziowali: J. Herlender i K. Sokół. MVP: Taylor Mims. Widzów: 2347.
PRZECZYTAJ TEŻ: Siatkarki z Mielca zagrają z mistrzyniami Polski