Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

śr. 17 kwietnia 2024

„To jakby zburzyć Pałac Kultury!” Rzeszowianie dzielą się opiniami o pomniku

Temat Pomnika Walk Rewolucyjnych w Rzeszowie powrócił do opinii publicznej, kiedy został ogrodzony przez jego właścicieli. (Fot. Wit Hadło)

Od poniedziałku do naszej redakcji napływają listy Czytelników, którzy dzielą się z nami swoim zdaniem na temat wyburzenia lub zostawienia Pomnika Walk Rewolucyjnych w Rzeszowie. Każdy głos jest dla nas bardzo ważny, dlatego najciekawsze listy postanowiliśmy opublikować na naszych łamach. Bardzo dziękujemy za wszystkie opinie!

Od kilku tygodni nasiliła się dyskusja o przyszłości pomnika. Zaczęło się od tego, że przy monumencie postawiono wysokie barierki, które mają chronić mieszkańców. Bo według Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie, budowla jest zagrożeniem „dla życia i zdrowia”. Mają z niego odpadać płyty granitowe.

Na pomniku pojawiło się niedawno ostrzeżenie. Według Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie, budowla jest zagrożeniem „dla życia i zdrowia”. (Fot. Wit Hadło)

850 tys. zł dla bernardynów

Radni sejmiku województwa podkarpackiego wyszli z pomysłem, aby przekazać ojcom bernardynom, którzy są właścicielami pomnika, 850 tys. zł. Sejmik się na to nie zgodził. Choć radni, głównie z PiS, nie kryli swojego zdania, że monument należy zburzyć.

Swoje oświadczenia w tej sprawie wydali w zawiązku z tym: marszałek województwa Władysław Ortyl (za wyburzeniem), Marcin Deręgowski z rzeszowskich struktur PO (przeciwko wyburzeniu), czy rzeszowskie organizacje kombatanckie i patriotyczne (za wyburzeniem).

Marszałek Ortyl pisał m.in. „Analizy prawne, które zostały przeprowadzone (…), jednoznacznie wskazują, że proponowane przez inicjatorów rozwiązania (przejęcie terenu i realizacja demontażu pomnika) leżą poza kompetencjami samorządu województwa. Jednoznacznie deklarujemy, że zarząd województwa w pełni popiera dążenia i starania do usunięcia pomnika z przestrzeni publicznej i podtrzymuje padające podczas sesji sejmiku deklaracje o konkretnym wsparciu dla tego przedsięwzięcia. Pomnik Czynu Rewolucyjnego już dawno powinien zostać zdemontowany, co zakończyłoby wszelkie dyskusje i spory w tej kwestii”.

Konrad Fijołek: Chcemy kompromisu w sprawie pomnika

Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek chce przejąć Pomnik Walk Rewolucyjnych od właścicieli. W styczniu odbyło się nawet spotkanie władz miasta wraz z gwardianem zakonu. Postanowiono na nim, że zostanie powołana specjalna komisja, która ma, jak czytamy w oświadczeniu zakonników, „rzetelnie ocenić sytuację i wypracować konsensus, który pozwoli podjąć odpowiednią decyzję w sprawie pomnika”.

– Zaprosiłem do komisji ojców bernardynów, panią wojewodę lub przedstawiciela IPN, historyków sztuki, Miejskiego Konserwatora Zabytków. Chciałbym, aby szefową zespołu była pani wiceprezydent Jolanta Kazimierczak – mówi Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.

– Mam nadzieję, że zespół ustali warunki, na których Miasto mogłoby przejąć pomnik i formy kompromisu np. tablicy lub innej formy, która wytłumaczyłaby przyszłym pokoleniom trudne dziedzictwo związane z monumentem. Ale też taką formę, która pozwoliłaby go nie niszczyć – dodaje Konrad Fiołek.

I zaznacza, że pierwsze zaproszenia zostały wysłane. Dodaje jednak, że decyzje zależą głównie od właścicieli pomnika.

– Kluczowe decyzje są w rękach ojców bernardynów. Mam nadzieję, że IPN w oparciu o opinie historyków sztuki i profesorów, którzy znają się na sztuce socrealizmu, zechcą zrewidować tę niedobrą decyzję dla rzeszowian. Nie skonsultowaną w ogóle z rzeszowianami o wyburzeniu pomnika – podkreśla prezydent, który sam organizował pikiety w obronie symbolu Rzeszowa.

Mieszkańcy Rzeszowa: Zapytajcie nas też o zdanie!

Pominięci w tej dyskusji poczuli się rzeszowianie, a konkretnie administratorzy facebookowego konta „Nowy wspaniały Rzeszów”. Postanowili oni zainicjować oddolną akcję, w której konta w mediach społecznościowych o tematyce rzeszowskiej opublikowały ankietę, badającą zdanie rzeszowian w sprawie pomnika.

– Akcja zawiązała się na zupełnym spontanie, a w efekcie dołączyło do nas 6 kont, w tym niektóre z dużymi zasięgami. Cieszy nas to, że o największym rzeszowskim pomniku i jego losach należy pogadać z rzeszowianami – napisał Dawid Domański, administrator profilu „Nowy Wspaniały Rzeszów”.

W ich ankiecie wzięły udział 202 osoby. 106 opowiedziało się za tym, aby „zostawić pomnik taki jaki jest”, 83 zagłosowały, żeby „zostawić, ale zdjąć rzeźby”, a 13 żeby „zburzyć ten relikt komuny”. W akcję włączyła się też redakcja Super Nowości, a odzew pozytywnie nas zaskoczył.

Redakcja Super Nowości postanowiła zapytać o zdanie w sprawie pomnika rzeszowian. W związku z akcją otrzymaliśmy wiele listów i telefonów. (Fot. Kinga Dereniowska)

Czytelnicy Super Nowości: to jakby zburzyć Pałac Kultury

Nasi Czytelnicy i Czytelniczki nie chcą wyburzenia Pomnika Walk Rewolucyjnych, bez którego nie wyobrażają sobie krajobrazu miasta. Oto kilka fragmentów listów do naszej redakcji.

„Moje wielkie gratulacje i uznanie za Waszą inicjatywę” – pisze pani Maria. – „Jaka wina pana Mariana Koniecznego i innych Artystów, że żyli i tworzyli w tamtych latach”? – pyta słusznie kobieta.

„Proszę starać się przekonać mieszkańców i władzę, by głosowali za pozostawieniem pomnika i to takim jaki jest – bez usuwania rzeźb” – pisze wieloletnia mieszkanka Rzeszowa. – „Pomnik jest piękny, oryginalny, jest ozdobą centrum miasta od dziesiątków lat. Do Rzeszowa przyjeżdża wielu ludzi – grupy turystów, wycieczki. Pomnik wzbudza wielkie zainteresowanie i wszystkim się podoba. Komu w ogóle mógł przyjść do głowy pomysł o jego usunięciu? Nie do uwierzenia, że za wyburzeniem opowiedział się marszałek województwa Władysław Ortyl! Dobrze, że do dyskusji włączyli się rzeszowianie, pomoże to obronić pomnik”.

Nie wyobrażam sobie miasta bez tego pomnika – powiedziała inna rzeszowianka, która zadzwoniła do naszej redakcji w środę.

– To jakby zburzyć Pałac Kultury w Warszawie, albo Spodek w Katowicach. To jest historia miasta. A teraz mamy do czynienia z jakimś przepychaniem. Pan prezydent nie powinien się tak dać traktować! – apeluje kobieta.

Pani Leokadia, wiek 82 lata postanowiła zacytować słowa poety Adama Asnyka w wierszu „Do młodych”.

Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy,
Choć macie sami doskonalsze wznieść:
Na nich się jeszcze święty ogień żarzy,
I miłość ludzka stoi tam na straży,
I wy winniście im cześć!

Pani Anna zaś pisze: „Jestem za, za, za pozostawieniem pomnika. Jest on trochę młodszy ode mnie, a ja mam 86 lat. Mieszkałam na ul. Grunwaldzkiej i trochę pamiętam budowę pomnika. Najbardziej pamiętam comiesięczne, obowiązkowe, potrącanie na liście płac kilka złotych na pomnik. Może nie jest on piękny, ale w Rzeszowie są też brzydsze. Każdy ma swój. To jest nasza historia. Po co burzyć, jak można poprawić, a ci chcą koniecznie burzyć, niech zapamiętają, że za 50 lat, ktoś znowu z własnej głupoty, każe burzyć to, „co buduje się dziś”.

Pani Alicja do naszej redakcji przyszła osobiście i wrzuciła aż trzy kupony.

– Jak budowano pomnik, to mieszkałam w Rzeszowie, potem się wyprowadziłam. Potem wróciłam na stare śmieci i doszłam do wniosku, że to co się dzieje w tej chwili, to jest nie do pomyślenia. Jestem jak najbardziej za tym, żeby pomnik został. To jest symbol Rzeszowa. Z tego jesteśmy sławni, z tego kojarzy nas cała Polska – mówi kobieta. – Kupiłam sobie miniaturkę monumentu, bo nie wiadomo, co te oszołomy wymyślą – śmieje się. – Prezydent Rzeszowa ma przed sobą trudne zadanie, bo ma wielu przeciwników….

Udostępnij

Super Nowości - Wolne Media!

Popularny dziennik w regionie. Znajdziesz tu najciekawsze, zawsze aktualne informacje z województwa podkarpackiego.

Reklama

@2024 – supernowosci24.pl Oficyna Wydawnicza „Press Media” ul. Wojska Polskiego 3 39-300 Mielec Super Nowości Wszelkie prawa zastrzeżone. All Rights Reserved. Polityka prywatności Regulamin