REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

niedz. 16 sierpnia 2026

Kacper Młynarski, koszykarz OPTeam HOG Resovii: mamy dużo więcej doświadczenia niż w poprzednich sezonach

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Rozmowa z KACPREM MŁYNARSKIM, kapitanem OPTeam HOG Resovii Rzeszów

KOSZYKÓWKA. I LIGA

– Macie za sobą już blisko dwa tygodnie przygotowań, w zupełnie nowym gronie. Z poprzedniego sezonu został tylko pan i Kacper Margiciok…

– Na pewno mamy bardzo mocno przebudowany skład względem zeszłego sezonu. Można powiedzieć, że Sasza Miszula z nami tutaj cały czas trenował, więc powiedzmy, że trzech nas zostało. Zresztą tak się składa, że z większością tych nowych, gdzieś już grałem w innych drużynach, czy przeciwko. Natomiast bardzo fajna grupa ludzi i na pewno pozytywnie od początku to wygląda. Każdy jest świadomy sposobu pracy, który tutaj chcemy zaszczepić od początku. Każdy jest profesjonalistą, mamy dużo więcej doświadczenia niż w poprzednich sezonach. Można powiedzieć, że więcej jest graczy, którzy dużo więcej widzieli i wierzę, że szatnia będzie bardzo mocną naszą stroną w tym sezonie.

– Jest nowy szkoleniowiec i pewnie jak każdy ma swoje metody treningowe, ale czy w porównaniu do poprzednich lat przygotowań są to jakieś wyraziste zmiany?

– Każdy trener ma swój zestaw ćwiczeń, swoje podejście. Natomiast ten okres przygotowawczy, głównie te pierwsze dwa, trzy tygodnie u każdego wyglądają tak, że skupienie jest głównie na bieganiu i budowaniu siły. W drugim tygodniu przygotowań po raz pierwszy graliśmy pięciu na pięciu, a wcześnie tak naprawdę biegaliśmy i chodziliśmy na siłownię. Gdzieś jednak tam pomału będziemy tą taktykę wdrażać. Mamy bodaj jeszcze z 10 dni do pierwszego sparingu, a tych gier kontrolnych będzie bardzo dużo na małej przestrzeni czasu. Wierzę, że będziemy już od pierwszego sparingu chcieli grać w miarę zorganizowaną koszykówkę. Na pewno to doświadczenie, o którym mówiłem wcześniej, będzie tutaj dużym atutem w perspektywie gry takiej zorganizowanej, kombinacyjnej. Wierzę, że będziemy bardzo sprytni i mądrzy na boisku.

– Oprócz doświadczonych graczy nie brakuje też młodych w zespole. Taka mieszanka rutyny z młodością…

– Tak, na pewno na papierze wygląda to bardzo dobrze. Myślę, że w całej Polsce jest taki sam odbiór naszego składu i my też jesteśmy tego świadomi. Tutaj przyszli zawodnicy, którzy znają swoją wartość i którzy grali na bardzo wysokim poziomie. Mamy też młodych, gniewnych, którzy gdzieś tam już swoje widzieli. Natomiast mogę powiedzieć, że kluczem będzie tutaj właśnie balans między tym wszystkim i każdy będzie miał swoje zadania. Musimy przede wszystkim być zdrowi, to jest w tym składzie klucz. Zawsze ryzyko jest przy tak doświadczonym zespole ludzkim, ale fajnie jest to na pewno pomieszane i wierzę, że zaskoczy w trakcie sezonu.

– Przy tak licznym gronie doświadczonych graczy cele się nie zmieniają – gra w play-off? Czy jednak mierzycie jeszcze wyżej?

– Przez dwa lata trochę pompowany był ten balonik, a liga bardzo mocno poszła do góry. Świadczą o tym nazwiska, które w tej chwili są w pierwszej lidze. Każdy zespół ma praktycznie dwóch obcokrajowców. Mam nadzieję, że w tym sezonie będzie trochę mniej słów, a więcej wygrywania i że w tą stronę to pójdzie. Nie wyobrażamy sobie na pewno żeby w takich personaliach nie walczyć o ósemkę. Trzeba być realistą, wszystko poniżej ósemki będzie olbrzymim zawodem i nikt tutaj w szatni nawet nie bierze tego pod uwagę. Wszystko co udałoby się zdobyć ponad to na pewno będzie dużym sukcesem.


PRZECZYTAJ TEŻ: Grzegorz Grochowski, koszykarz OPTeam HOG Resovii: jesteśmy w stanie zrobić w Rzeszowie dobry wynik

Udostępnij

FacebookTwitter