REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 18 sierpnia 2026

Igor Milicić, trener reprezentacji Polski: naszym celem jest pojechać na mundial

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Przez pięć ostatnich dni reprezentacja Polski koszykarzy przygotowywała się w Krakowie na hali AGH do meczów drugiego etapu eliminacji mistrzostw świata z Izraelem i Niemcami.

KOSZYKÓWKA

W stolicy Małopolski koncentrowano się przede wszystkim na przygotowaniu fizycznym, choć były tez elementy pracy nad taktyką. Podsumowaniem tego etapu będzie wtorkowy sparing z Bułgarią. Mecz ten będzie zamknięty dla kibiców i postronnych obserwatorów. – Wchodzimy w fazę sparingową i będziemy szlifować to, co trenowaliśmy w warunkach meczowych, co zawsze wygląda trochę inaczej niż w treningu, bo nie ma możliwości powtórzenia, poprawienia błędu – mówił szkoleniowiec reprezentacji Polski, Igor Milicić.

Dwa kolejne sprawdziany to mecz w Sarajewie z Bośnią i Hercegowiną, a potem w Atenach z Grecją. – Na pierwszego rywala po letniej przerwie wybraliśmy Bułgarię, bo to trochę słabszy zespół, będzie możliwość wdrożenia tego, nad czym pracowaliśmy. Potem czekają nas dwa mecze z drużynami z wyższej europejskiej półki, po to żeby dali nam przetarcie z fizycznością, która moim zdaniem będzie kluczowa w meczu Izraelem – stwierdził trener Biało-Czerwonych.

W Krakowie ćwiczyło jedenastu koszykarzy, w tym dwaj synowie selekcjonera – Igor i Zoran. W powodu kontuzji kolana zgrupowanie musiał opuścić skrzydłowy Miłosz Majewski. Brakowało także trzech kluczowych graczy – naturalizowanego Amerykanina Jordana Loyda oraz Andrzeja Pluty i Łukasza Kolendy. Kluby tych zawodników nie wyraziły zgody na ich uczestnictwo w tym zgrupowaniu. – W tym momencie ich nieobecność aż tak bardzo nie przeszkadza, natomiast, żeby się zgrać tak na „maksa”, potrzebujemy Andrzeja Płuty, Jordana Loyda i Łukasz Kolendy. Cieszmy się, że niebawem do nas dołączą – przyznał Milicić.

Po meczu z Bośnią i Hercegowiną Polacy polecą do Aten, z przesiadką w Stambule i tam na lotnisku ma się już pojawić Loyd, który na co dzień jest zawodnikiem tamtejszego klubu Anadolu Efes. – Gorsza jest sytuacja Pluty i Kolendy, którzy grają na hiszpańskich klubach. Zgodnie z przepisami będą mogli wylecieć 22 sierpnia, po zakończonym treningu, więc prawdopodobnie nie zobaczymy ich w sparingu z Grecją, natomiast walczymy aby to zmienić – poinformował trener reprezentacji Polski.

Biało-Czerwoni, dzięki temu że w pierwszej fazie eliminacji wygrali wszystkie mecze, aby zapewnić sobie udział w przyszłorocznych mistrzostwach świata w Katarze potrzebują tylko dwóch wygranych w drugiej fazie eliminacji, w której zmierzą się z Izraelem, Niemcami i Chorwacją. – Naszym celem jest pojechać na mundial, a przeszkodą jest Izrael i teraz myślimy tylko i wyłącznie o tym spotkaniu. Musimy być do niego przygotowani na „maksa” – stwierdził.

Mecz z Izraelem, ze względu na sytuację polityczną w tym kraju zostanie rozegrany 27 sierpnia w Rydze. Na halę nie zostaną wpuszczeni kibice. – Na pewno lepiej grać w Rydze niż w Izraelu, gdzie byłaby bardzo gorąca atmosfera. To dla nas taki mały plus. Znamy tę halę, graliśmy tam kilka razy, dlatego myślę, że szanse są równe. Musimy jednak pokazać swoją jakość, aby myśleć o wygranej – nie miał wątpliwości Milicić.

Kolejny mecz eliminacyjny z Niemcami odbędzie się 30 sierpnia w trójmiejskiej Ergo Arenie. Trener Milicić nie zdecydował się jednak, aby tam zorganizować zgrupowanie, lecz wybrał Kraków. – Mamy tutaj ciszę, spokój i naprawdę fantastyczne warunki w hotelu i hali. Z mojej strony zrobię wszystko, żebyśmy mieli tutaj każde zgrupowanie. Ten Kraków odpowiada nam perfekcyjnie – zakończył Milicić.


PRZECZYTAJ TEŻ: Grzegorz Grochowski, koszykarz OPTeam HOG Resovii: jesteśmy w stanie zrobić w Rzeszowie dobry wynik

Udostępnij

FacebookTwitter