REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 14 kwietnia 2026

Koszykarze OPTeam Energia Polska Resovia po raz ostatni zagrają na Podpromiu. Rywalem kandydat do awansu. Macieja Lampe nie będzie, ale emocji nie zabraknie

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

W niedzielę (godz. 18) koszykarze OPTeam Energia Polska zmierzą się z mającym aspiracje awansu ŁKS-em Coolpac Łódź. W I rundzie zespół z Rzeszowa przegrał 85:88. Będzie to ostatni mecz resoviaków w tym sezonie w hali na Podpromiu, pozostałe trzy zagrają w hali przy ul. Towarnickiego.

KOSZYKÓWKA. I LIGA

W łódzki zespole w trakcie sezonu doszło do sporych zmian, doszli m.in. były reprezentant Polski, mistrz Polski Marcel Ponitka (młodszy brak Mateusza kapitana reprezentacji Polski, Amerykański rozgrywający Chauncey Collins, dwaj skrzydłowi Wiktor Sewioł i Dominik Grudziński oraz Maciej Lampe były reprezentant Polski i gracz m.in. Phoenix Suns, New Orleans Hornets i Houston Rockets. Ten ostatni jeszcze w ŁKS-ie Coolpack nie zadebiutował.

– Prawdopodobnie zagram za około 3–4 tygodnie – mówił Lampe w rozmowie z mediami klubowymi.

– Obecnie wzmacniam organizm, aby być gotowym na intensywność treningów i meczów. W tym wieku i po takiej przerwie bardzo łatwo nabawić się kontuzji. Koledzy z zespołu mieli okres przygotowawczy, a ja nie, dlatego teraz muszę nadrobić zaległości. Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji i musimy odbudować zespół. Duże zmiany w drużynie, nowy trener. Musimy być na 100 procent gotowi na play-off. To co wydarzyło się w zespole i wokół niego, nie sprzyja stabilnemu budowaniu formy. Uważam jednak, że dobrze wykorzystujemy ten czas. Jestem tu po to, aby pomóc zespołowi rozwijać się i walczyć do końca o upragniony cel – mówił Lampe.

Pod koniec stycznia w łódzkim zespole nastąpiła zmiana trenera Roberta Skibniewskiego zastąpił Macedończyk, Tane Spasev, który ma też nowego asystenta Gorana Miljevicia. Pod wodzą nowego szkoleniowca ekipa z Łodzi wygrała trzy z pięciu meczów i zajmuje siódme miejsce w tabeli z czterema punktami straty do wicelidera Solvera Sokoła Łańcut, ale mają mecz zaległy do rozegrania.

Pod wodzą Macedończyka łodzianie wygrali 3 z 5 meczów, zajmują 7. miejsce w tabeli, jednak mają do rozegrania zaległy mecz.

– ŁKS ma doświadczonych zawodników z wyższego poziomu niż pierwsza liga, z trenerem, który pracował w ekstraklasie, którego dobrze znam. Ciężki, trudny przeciwnik, ale gramy na Podpromiu i postaramy się pokazać jak z jak najlepszej strony. Walka trwa nadal. Mamy mamy siedem spotkań do końca i chcemy po prostu wygrać każde kolejne spotkanie. Nie myślimy na razie o tym, co będzie na końcu, ale krok po kroku – mówi Marek Zapałowski, trener OPTeam Energia Polska Resovia, a kapitan drużyny, Kacper Młynasrki dodaje.

– Przejeżdżają gracze, którzy grali w reprezentacji Polski, którzy grali wiele lat w ekstraklasie, a do tego dwóch obcokrajowców z wysokiej półki. Mają jedna też swoje problemy, kontuzje. Spróbujemy ten mecz wyszarpać. Na pewno jest to zespół do pokonania. Nie grają w jakiejś wybitnej koszykówki w ostatnim czasie. Mają nowego trenera, dużo zamieszania tam też było. My skupimy się raczej na sobie, przede wszystkim, żeby dojść do siebie fizycznie i będziemy walczyć, żeby wygrać ten mecz. Zapraszamy wszystkich kibiców, bo potrzebujemy tego wsparcia w niedzielę na Podpromiu. Hala nam może będzie mniej sprzyjać, ale kibice na pewno nam pomogą – zakończył Młynarski.

OPTeam Energia Polska Resovia – ŁKS Coolpack Łódź, niedziela godz. 18.


PRZECZYTAJ TEŻ: Dawid Zaguła, koszykarz OPTeam Energia Polska Resovia: zawsze jest cień szansy i w to trzeba wierzyć

Udostępnij

FacebookTwitter