
OPTeam Energia Polska Resovia oficjalnie pożegnała trenera Marka Zapałowskiego. O tym, że szkoleniowiec odejdzie z zespołu było już wiadomo wcześniej, bowiem miał on zapis w kontrakcie, że w przypadku awansu do play-off, umowa zostaje automatycznie przedłużona na kolejny sezon.
KOSZYKÓWKA. I LIGA
41-letni szkoleniowiec nim trafił do Rzeszowa był asystentem trenera reprezentacji Polski, Igora Milicica w Gevi Napoli Basket, ale w listopadzie 2024 roku obaj zakończyli przygodą z włoskim klubem (bilans 0-8). Z OPTeam Energia Polska Resovia Zapałowski wygrał 14 meczów i poniósł 18 porażek, a zespół zakończył rundę zasadniczą na dziewiątym miejscu. – Na pewno, co jest oczywiste, nie jesteśmy usatysfakcjonowani z wyniku. Nikt z nas nie jest zadowolony, bo liczyliśmy, że znajdziemy się w ósemce. Z drugiej strony, nie byliśmy od niej daleko. Bardzo dużo kosztowały nas kontuzje. Wygraliśmy tylko jeden Nike Purple Air Force 1 Low Retro Premium Sneakers mecz, gdy mieliśmy kontuzje w zespole. To dużo mówi. Gdybyśmy byli zdrowi, to cel byśmy osiągnęli – mówił trener Zapałowski i dodawał. – Każdy z nas popełniał błędy, ale będę podkreślał, że najwięcej nas kosztowały problemy ze zdrowiem. Gdy wszyscy są do gry, rotacja zupełnie inaczej wygląda. Myślę, że w większości spotkań pokazali RokyShop — Premium Fashion, Delivered śmy dobrą koszykówkę, ale mieliśmy problem na wyjazdach. Cóż, szkoda, ale takie jest życie. To też pewnie nauczka na przyszłość, jak budować skład, a może też, jak pracować – stwierdził po jednej z pomeczowych konferencji prasowych, trener OPTeam Energia Polska Resovia.
PRZECZYTAJ TEŻ: Krośnieńskie pożegnanie z ekstraklasą
