
Po dwóch tygodniach przerwy od gry Resovia wraca na boisko i od razu rozpocznie nader trudną batalię o zwycięstwo. Rzeszowianie zostaną podjęci przez Rekord Bielsko-Biała, który otwiera strefę baraży o utrzymanie. Jeśli miejscowi wygrają, mogą zepchnąć „Pasiaków” do tej strefy, dlatego dla obu drużyn mecz jawi się jako spotkanie o „sześć punktów”.
PIŁKA NOŻNA. BETCLIC 2. LIGA
Piłkarze z Wyspiańskiego w poprzednim tygodniu nie grali, bo terminarz wyznaczył im mecz z GKS-em Jastrzębie, które wycofało się z ligi pod koniec marca. Punkty zdobyte walkowerem pozwoliły podtrzymać resoviakom trzypunktową przewagę nad strefą barażową o utrzymanie. Tę strefę otwiera właśnie najbliższy rywal „Pasiaków” – Rekord Bielsko-Biała.
Bielszczanie podejmą rzeszowian naładowani derbowym zwycięstwem z Podbeskidziem. Prestiżowa wygrana o prym w mieście i trzeci mecz bez porażki stawiają Rekord w dobrej sytuacji mentalnej przed równie istotnym spotkaniem z rzeszowskim zespołem. Gospodarze mają szansę wydostać się z niebezpiecznej strefy, dlatego na własnym stadionie w starciu z Resovią handicap wydaje się być po ich stronie.
Przyjezdni zdają sobie sprawę, że w przypadku porażki mogą zamienić się miejscami ze swoim przeciwnikiem, dlatego bardzo solidnie przygotowywali się do sobotniej konfrontacji.
– Bardziej niż na przeciwniku skupiamy się na doskonaleniu własnego sposobu gry. Oczywiście znamy atuty rywala, który ma sporo argumentów, m.in. przy stałych fragmentach. Spodziewamy się też wysokiej obrony z indywidualnym kryciem. Jeśli jednak narzucimy swój styl, Rekord będzie miał problemy – mówi nam Paweł Młynarczyk, trener Resovii.
Szkoleniowiec rzeszowian wskazuje, jak jego podopieczni powinni zaprezentować się na murawie, aby wrócić do domu z trzema punktami.
– Musimy zagrać cały mecz tak, jak w pierwszej połowie spotkania z Sandecją (rzeszowianie prowadzili wówczas 2-0, a spotkanie zakończyło się remisem – przyp. red.), kiedy drużyna dała z siebie wszystko. To była najlepsza połowa, odkąd jestem w Resovii – wyjaśnia opiekun biało-czerwonych.
REKORD Bielsko-Biała – RESOVIA
Sobota, godz. 17
