
Reprezentacja Polski wygrała z Izraelem 3-0 w swoim drugim meczu grupy B mistrzostw Europy. Podopieczni trenera Nikoli Grbicia, którzy bronią tytułu, w niedzielę (godz. 18 polskiego czasu) zmierzą się w Sofii z Macedonią Północną.
SIATKÓWKA. ME
Biało-czerwoni, zdecydowani faworyci sobotniego meczu, szybko objęli prowadzenie za sprawą swoich skutecznych ataków i błędów rywali (9:4). Liderzy światowego rankingu wystrzegali się pomyłek, byli skoncentrowani i spokojnie kontrolowali przebieg seta (16:7). W końcówce kilka dobrych akcji zanotował Bartłomiej Bołądź. Druga partia miała podobny przebieg do pierwszej. Zespół trenera Nikoli Grbicia szybko zbudował przewagę i prowadził 5:1. Chwilę później asa serwisowego zanotował Kamil Semeniuk, a kontrę wykorzystał Wilfredo Leon, co w połączeniu z błędami zespołu Izraela powiększyło dystans (15:7). Sytuacja nie zmieniła się do końca. Początek trzeciej odsłony to był najbardziej wyrównany moment spotkania (5:5), jednak dobre akcje Tomasza Fornala, w połączeniu z blokiem polskiej drużyny zapewniły jej przewagę (11:7). Asy serwisowe Fornala i blok Aleksandra Śliwki powiększyły dystans (16:10) i do końca rywale jak we wcześniejszych setach byli bezradni.
Polska – Izrael 3-0 (25:15, 25:17, 25:18)
Polska: Komenda 2, Leon 5, Nowak 7, Sasak 8, Semeniuk 8, Jakubiszak 5 oraz Popiwczak (libero), Fornal 10, Bołądź 4, Firlej 1 Granieczny (libero), Śliwka 4, Szalpuk
Izrael: Ariel, Goldrin 6, Batchkala 5, Haver 6, Liberman 14, Maron 5 oraz Roitman (libero), Alon 1, Chansky, Grybauskas, Kopilevich, Peleg, Halachmi (libero).
PRZECZYTAJ TEŻ: Reprezentacja Polski wspiera najmłodszych walczących z nowotworami
