
Siatkarki DevelopResu Rzeszów rozpoczęły rundę rewanżową TAURON Ligi od efektownego zwycięstwa 3-0 nad BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała. W sobotę mistrzynie Polski czeka ćwierćfinał TAURON Pucharu Polski z zespołem z Mogilna.
SIATKÓWKA. TAURON LIGA
Zaczęłyście rundę rewanżową od kolejnego zwycięstwa, a bilans DevelopResu jest imponujący 11-1. – Mam nadzieję, że runda rewanżowa będzie podobna i liczę na to, że nasza gra się ustabilizuje. Uważam, że mimo wszystko w I rundzie były takie bardzo mocne zachwiania z naszej strony. Potrafiłyśmy zagrać dobre sety po czym przychodził dołek i graliśmy bardzo źle. Momentami nie dało się na to patrzeć. Mam nadzieję, że w tę drugą rundę weszłyśmy dobrze i tak będziemy to kontynuować – mówiła w rozmowie z portalem plusliga.pl, Katarzyna Wenerska i dodała. – Myślę, że ten mecz w Paryżu w ramach Ligi Mistrzyń pokazał jak bardzo falowałyśmy. Dwa sety to był dramat, a kolejne dwa potrafiłyśmy zagrać i przeciwnik nie ma nic do powiedzenia. Później tie-break znów nie wyszedł tak jakbyśmy tego chciały. Ten mecz był takim najlepszym odzwierciedleniem naszej I rundy.
Przed DevelopResem teraz niezły maraton gier. Od 3 stycznia do 4 lutego zespół z Rzeszowa rozegra aż dziewięć meczów w TAURON Lidze, TAURON Pucharze Polski i Lidze Mistrzyń. – Do tego też dochodzi luty, bo tam też tych meczów będzie sporo. Dwa miesiące bardzo intensywne i trochę są obawy, ale myślę, że jesteśmy przygotowane na to. Większość dziewczyn grała takie maratony więc poradzimy sobie – mówi rozgrywająca Developresu i przyznaje, że woli częściej rozgrywać mecze niż trenować. – Wolę więcej grać, bo jak się rozgrywa mecze nawet co 2-3 dni to jednak ten czas szybciej leci. Jak trzeba dłużej trenować to wszystko się tak ciągnie, tak więc jestem tą meczową osobą – zakończyła Wenerska.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zmiana trenera nie zadziałała, piąta porażka z rzędu siatkarek ITA TOOLS Stali Mielec
