
Siatkarze Asseco Resovia kontynuuje zwycięską passę w meczach rozgrywkach w Rzeszowie. Po raz ostatni resoviacy przegrali w swojej hali pod koniec listopada, a w sobotę pokonali w trzech setach Barkom Każany Lwów.
SIATKÓWKA. PLUSLIGA
– Na pewno jest to całkowicie na odwrót niż w poprzednich latach, gdzie w hali w Rzeszowie Asseco Resovia nie wygrywała regularnie. Teraz to zmieniliśmy i na Podpromiu gramy naprawdę bardzo dobre spotkania – mówił w rozmowie na portalu plusliga.pl, Mateusz Poręba, środkowy Asseco Resovii.
– Na mecz z Barkomem wyszliśmy pewni siebie po ostatnim zwycięstwie z Roeselare. Byliśmy gotowi na to, żeby rozegrać kolejne dobre spotkanie, żeby się dobrze przygotować do meczu w Belgii. Mamy też świadomość tego, że te trzy punkty są dla nas bardzo ważne w kontekście sytuacji w tabeli, bo chcemy zająć jak najwyższe miejsce na koniec rundy zasadniczej i żeby zagrać ten pierwszy mecz play-off u siebie – mówił Poręba podkreślając, że poziom gry zespołu stale rośnie.
– Wszystko cały czas poprawiamy. To jest normalna sprawa, że sztab szkoleniowy zwraca nam później uwagę na to, co nie funkcjonuje najlepiej i na treningach to ćwiczymy. Po meczu z Barkomem powiedziałbym, że lepiej graliśmy w przyjęciu oraz w zagrywce i to były kluczowe elementy, które przeważyły. Drużyna ze Lwowa grała praktycznie cały czas na wysokiej piłce i dlatego mogliśmy tak łapać ich na bloku – mówił środkowy Asseco Resovii, którą w czwartek czeka rewanżowy mecz play-off Ligi Mistrzów w Belgii z Knack Roeselare.
– Na pewno pojedziemy do Belgii pozytywnie naładowani i z myślą o tym, że chcemy zwyciężyć. Nie ma co myśleć o tym, że razie czego jest jeszcze złoty set. Chcielibyśmy wygrać to spotkanie i mieć święty spokój. Po tych wcześniejszych meczach porozmawialiśmy o tym, co jest przyczyną tego, że jedziemy na mecze wyjazdowe i je przegrywamy. To nie powinno nam się zdarzać, zwłaszcza jak chcemy grać o wysokie cele. Dlatego jesteśmy wszyscy razem, zgodni ze sobą i w tym spotkaniu na pewno pokażemy inną Resovię – zakończył Poręba.
PRZECZYTAJ TEŻ: Siatkarki Ita TOOLS Stali zapewniły sobie grę w play-off
