
Siatkarki ITA TOOLS Stali sprawiły nie lada sensacje pokonując mistrzynie Polski z Rzeszowa 3-1. Te mając w perspektywie ćwierćfinał w środę ćwierćfinał Ligi Mistrzyń z Eczacibasi zagrały na „pół gwizdka” ale nie wystarczyło to na dobrze dysponowany zespół mielecki
SIATKÓWKA. TAURON LIGA
To był szósty pojedynek obu zespołów w historii gier w TAURON Lidze. Wcześniejsze pięć spotkań kończyło się za każdym razem wygraną ekipa z Rzeszowa bez starty seta. Mając chyba w głowach środowy rewanż z Eczacibasi Stambuł w ćwierćfinale Ligi Mistrzyń, siatkarki DevelopResu chciały chyba wygrać jak najmniejszym nakładem sił, ale to się nie udało.
– Na pewno to jest duże rozczarowanie, ale zespół z Mielca dał nam bardzo dobrą lekcję jak należy walczyć. To jest właśnie to o czym musimy pomyśleć. Wynikowo ten mecz dla nas był mniej ważny, ale istotne było właśnie pokazanie klasy jako mistrza Polski i prezentowanie się na boisku. No cóż Mielec zdecydowanie zasłużenie wygrał, dziewczyny walczyły miały dobrą atmosferę. Dla nas może ta porażka gdzieś coś tam obudzi jakieś emocje, bo wyglądałyśmy naprawdę fatalnie i nie mam na myśli elementów siatkarskich. Tak jak wspomniałam ta porażka w niczym nam nie przeszkodzi, alez punktu widzenia kibica, będzie negatywnie odbierana – mówiła Jelena Blagojević, trenerka DevelopResu.
Już pierwszy set pokazał, że mielczanki są mocno zdeterminowane, żeby wygrać, a z kolei siatkarki z Rzeszowa grały bez większe agresji. Miejscowe zaczęły od prowadzenia 5:1 i cały czas przeważały do końca seta. Gdy w drugiej partii mistrzynie Polski przejęły inicjatywę wydawało się, że łapie już swój rytm. To jednak wystarczyło tylko na drugiego seta, choć w kolejnym rzeszowianki prowadziły 7:4 ale szybko oddały inicjatywę. Miejscowe doprowadziły do remisu 15:15, a później zaczęły budować przewagę. Na nic zdawały się zmiany w ekipie z Rzeszowa, która nie był w stanie skutecznie się przeciwstawić. Zespół trenera Dominika Stanisławczyka poszedł za ciosem i zdominował IV seta. W połowie prowadziły czterema punktami i sukcesywnie powiększał dystans. Siatkarki DevelopRes sprawiały wrażenie jakby nie chciało się im grać i nic dziwnego, że miejscowe wygrywały 20:12. Takiego dystansu zespół z Rzeszowa już nie odrobił.
ITA TOOLS Stal Mielec – KS DevelopRes Rzeszów 3-1
(25:17,19:25,25:22, 25:18)
ITA TOOLS Stal: Bińczycka, Bączyńska 18, Moszyńska 12, Sobiczewska 16, Kazała 19, Ponikowska 10 oraz Mazur (libero), Calkins
DevelopRes: Chmielewska 2, Jansen 7, Dorsman 6, Sieradzka 12, Jasper 2, Heyrman 9 oraz Kubas (libero), Piasecka 9, Jankowska, Bannister 10, Lemmens 4, Szczygłowska (libero), Wenerska, Adamczewska
Sędziowali: A. Myszkowska i M. Myszkowski. MVP: Aleksandra Kazała. Widzów: 1650.
PRZECZYTAJ TEŻ: Siatkarze Asseco Resovii w ćwierćfinale Ligi Mistrzów
