
W ostatniej kolejce rundy zasadniczej siatkarki DevelopResu Rzeszów pokonały ŁKS Commercecon Łódź 3-0. Starcie mistrza z wicemistrzem Polski miało wpływu na układ tabeli przed fazą play-off. Zespół z Rzeszowa zakończył rundę zasadniczą na pierwszym miejscu, a ekipa z Łodzi na piątym.
SIATKÓWKA. TAURON LIGA
– Zawsze ta nasze mecze niosły za sobą emocje, ale dziś było spokojnie. Myślę, że całkiem nieźle, nasza gra wyglądała. Może w tym drugim secie nieco było dramaturgi (DevelopRes wygrywał 23:21, a rywalki doprowadziły do remisu 23:23) i musiałyśmy się napocić, ale to też fajne, że wytrzymałyśmy w końcówce. Kończymy rundę zasadniczą wygraną, a już we wtorek zaczynamy play-off – stwierdziła Wenerska.
Developes zakończył rundę zasadniczą na pierwszym miejscu z bilansem dwudziestu zwycięstw i tylko dwóch porażek. – Myślę, że całkiem niezła była ta runda. Mam wrażenie, że cały sezon bardzo falujemy i gdzieś tam chciałabym, żeby te play-offy wyglądały już tak, że zaczniemy je w dobrym stylu to i w dobrym je skończymy. Potrafimy grać bardzo dobrze sety, bo nie mówię, że całe mecze, ale potem przychodzą sety, które nie wiadomo co się dzieje. Mimo tego nie przeszkodziło to nam w zajęciu pierwszego miejsca – oceniła rozgrywająca zespołu z Rzeszowa, który w I rundzie play -off zmierzy się z we wtorek z zespołem Metalkas Pałac Bydgoszcz.
Wicemistrzynie Polski, ŁKS Commercecon rundę zasadniczą zakończyły na piątym miejscu z bilansem 13-9 i w I rundzie play-off zagrają z BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała. – Przed meczem trener nam zakomunikował, że to będzie bardziej taktyczne spotkanie. Będzie chciał wypróbować wszystkie dziewczyny na boisku i sprawdzić jak to będzie wyglądało. Więc też to wyglądało trochę wpłynęło na mecz. Na pewno mamy dużo do poprawy. Mam nadzieję, że też trochę inaczej emocjonalnie wejdziemy w play-offy. Też z chłodną głową, bo ten drugi set i jego końcówka to był właśnie wynik tego, że troszeczkę zabrakło nam zimnej krwi – mówiła Weronika Centka-Tietaniec, środkowa ŁKS-u Commercecon, która kolejny mecz zagrała na pozycji atakującej. – Nie narzekam na atak, jest mi tam dobrze. Więc jeśli będzie też taka potrzeba, żebym grała dalej na tej pozycji, oczywiście jestem otwarta i postaram się pomóc swojej drużynie jak najlepiej. Generalnie jesteśmy powiedzmy zadowolone, bo w końcu w jakiś sposób pozbyłyśmy się swoich problemów zdrowotnych. Dziewczyny wracają powoli do formy. Te mecze play-off z Bielskiem będą dla nas pierwszym sprawdzianem więc musimy się dobrze przygotować i zaczynamy naszą najważniejszą robotę w sezonie – podkreśliła Centka-Tietaniec, która przez poprzednie trzy sezony reprezentowała barwy DevelopResu.
KS DevelopRes Rzeszów – ŁKS Commercecon Łódź 3-0 (25:16, 25:23, 25:20)
DevelopRes: Wenerska 1, Piasecka 9, Dorsman 9, Bannister 17, Jansen 9, Lemmens 5 oraz Kubas (libero), Szczygłowska (libero), Chmielewska, Sieradzka 5, Heyrman 2, Adamczewska 2.
ŁKS Commercecon:Gajer, Szczyrba 4, Stefanik 13, Centka-Tietianiec 7, Bidias 2, Obiała 8 oraz Pawłowska (libero), Brambilla 4, Hryszczuk 5, Kowalczyk, Fayad 1.
Sędziowali: M. Budzik (Rybnik) i M. Dobrzański (Częstochowa). MVP: Swietłana Dorsman. Widzów: 2095.
PRZECZYTAJ TEŻ: Nathalie Lemmens, siatkarka DevelopResu: jesteśmy trochę rozczarowane
