REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 15 września 2026

Szymon Jakubiszak, środkowy reprezentacji Polski: zagrywka była kluczem

Fot. CEV

Reprezentacja Polski pokonała Ukrainę 3-0 w meczu fazy grupowej mistrzostw Europy w Sofii i zapewniła sobie awans do fazy pucharowej z pierwszego miejsca, bez względu na wynik środkowego spotkania z Bułgarią.

SIATKÓWKA. ME

– Cieszymy się, że udało się to zamknąć w trzech setach, ale nie było łatwo, choć Ukraina na pewno nas niczym specjalnym nie zaskoczyła. Zagrywka dzisiaj w ważnych momentach pomagała i była kluczem – opisywał na portalu tauronliga.pl, Szymon Jakubiszak, środkowy reprezentacji Polski, podkreślając, że w I secie biało-czerwoni przetrwali trudny moment, gdy rywale odrobili straty. – Zachowaliśmy zimną głowę i pokazaliśmy pewność siebie. Wierzyliśmy, że wygramy tego seta, także tak jak widać było po ostatniej zagrywce Bartka Lemańskiego. Pewność siebie dała takiego kopa, żeby wygrać – mówił Jakubiszak.

Środkowy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle stwierdził, że ważne było też utrzymanie gry na wysokiej piłce. – Kto miał z tym problemy to tracił przewagę. Staraliśmy się utrzymać piłkę, ale też byliśmy w kłopocie po serii zagrywek Olka Płotnickiego. Fajnie, że udało się nam wrócić mentalnie i doprowadzić do zwycięstwa. Nie patrzyliśmy dokładnie na wynik, tylko skupialiśmy się na każdym pojedynczym punkcie, żeby gdzieś tam ich przycisnąć. I fajnie, że to się udało, bo mamy troszeczkę więcej czasu, żeby zregenerować się przed jutrem – mówił Jakubiszak.

W środę biało-czerwoni w ostatni meczu fazy grupowej w Sofii zagrają z gospodarzami Bułgarią, która będzie miała wsparcie niemal całej hali kibiców. – Wydaje mi się, że będziemy słyszeć doping naszych kibiców. Fajnie się nam gra, gdzie jest pełna hala to jest zupełnie coś innego. Nie ma takiego poczucia, jakby to był sparing, tylko prawdziwy mecz. Także będziemy się cieszyć, jeżeli hala będzie wypełniona. Nieważne, czy to będą w większości Bułgarzy, czy polscy kibice – zakończył Jakubiszak.


PRZECZYTAJ TEŻ: Biało-Czerwoni rozbili Ukrainę i mają już zapewnione pierwsze miejsce w grupie

Udostępnij

FacebookTwitter