
Siatkarze Asseco Resovii przegrali z Ziraat Bankkart Ankara 0-3 (22:25, 19:25, 21:25) w wyjazdowym rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów. W pierwszym spotkaniu zespół z Turcji wygrał również bez straty seta i zagra w Final Four LM (16-17 maja w Turynie).
SIATKÓWKA. LIGA MISTRZÓW
Po porażce przed własną publicznością 0-3 rzeszowianie w rewanżu musieli wygrać 3-1 lub 3- 0 i „złotego seta”. Rywale byli w komfortowej sytuacji. – Mam nadzieję, że załatwimy sprawę w pierwszych dwóch setach. Oczywiście Rzeszów nie odpuści, bo to też są profesjonaliści, którzy przyjadą i będą chcieli walczyć. To nie jest tak, że się położą, ale my całkiem dobrze u siebie gramy. Wiem, że zespołom spoza Turcji gra się ciężko w naszej hali. Tak więc mamy dosyć duży handicap i będziemy starali się go wykorzystać – mówił po pierwszym meczu Tomasz Fornal, przyjmujący Ziraatu Bankkart i jego słowa w pełni się potwierdziły.
Co prawda w pierwszym secie Rzeszowianie bardzo długo stawiali opór gospodarzom. Bardzo dobrze w ataku spisywał się Karol Butryn, który w inauguracyjnej partii zapisał na koncie 10 pkt przy 64 procentowej skuteczności. Resoviacy wygrywali 15:12 ale rywale nie dawali za wygraną. Przy stanie 16:17 zdobyli trzy punkty z rzędu i wyszli na prowadzenie. Siatkarze z Rzeszowa twardo walczyli do końca. Odrobili dwupunktową stratę i znów dzięki atakom Butryna objęli prowadzenie 21:20. Ostatnie słowo należało już jednak do gospodarzy, którzy skutecznie zakończyli trzy kolejne akcje i nie dali sobie już odebrać zwycięstwo.
W drugim secie turecki zespół po wyrównanym początku przejął inicjatywę i zaczął budować przewagę. Resoviacy nie mieli już argumentów, żeby się skutecznie przeciwstawić i szybko musieli odłożyć marzenia o awansie do Final Four. Gdy losy awansu były już rozstrzygnięte obaj trenerzy w trzecim secie desygnowali do gry zmienników. Przez długi czas prowadzili rzeszowianie, ale w końcówce to rywale odrobili straty i zwycięsko zakończyli mecz.
Ziraat Bankkart Ankara – Asseco Resovia 3-0 (25:22, 25:19, 25:21)
Ziraat Bankkart: Yenipazar 2, Fornal 7, Bulbul 8, Abdel-Aziz 12, Clevenot 10, Savas 3orazBayraktar (libero), Tosun, Karatas (libero), Kooy 6, Jokela 2, Karababa 1.
Asseco Resovia: Janusz 1, Louati 5, Demyanenko 4, Butryn 16, Szalpuk 5, Poręba 4 orazZatorski (libero), Shoji, Cebulj 4, Nowak, Bucki 4, Vasina 4, Sapiński 2, Potera (libero).
Sędziowali: D. F. Fuentes (Hiszpania) i D. Dobrev (Bułgaria). Widzów: 3650.
Zespół z Ankary w półfinale trafi na wygranego z pary Aluron CMC Warta Zawiercie – Cucine Lube Civitanova. Polski zespół w pierwszym spotkaniu we Włoszech wygrał 3-0.
PRZECZYTAJ TEŻ: Pierwszy krok siatkarzy Asseco Resovii w stronę półfinału
