
Zupełnie inaczej wyobrażali sobie mecz z drugą drużyną Śląska Wrocław piłkarze Resovii. Podopieczni Pawła Młynarczyka byli tylko tłem dla swoich młodszych rywali i do Rzeszowa wrócili z bagażem pięciu straconych bramek.
PIŁKA NOŻNA. BETCLIC 2. LIGA
Rezerwy grającego na zapleczu Ekstraklasy Śląska to przede wszystkim drużyna złożona z młodych zawodników, którzy mają nabrać doświadczenia na szczeblu centralnym, by w przyszłości aspirować do gry w pierwszym zespole.
Gospodarze od pierwszej minuty postawili na sześciu młodzieżowców w wyjściowym składzie, a łącznie w barwach wrocławskiej drużyny wystąpiło aż dziesięciu zawodników o statusie młodzieżowca, czyli takich, którzy w 2026 roku kończą 21 lat lub są młodsi. Dla porównania w Resovii w pierwszej jedenastce zagrało wymaganych dwóch młodzieżowców, a w sumie na boisku pojawiło się ich czterech.
Mimo że Resovia rozpoczęła spotkanie z dużym animuszem, spychając do obrony wrocławian, był to tylko dobry początek złego. Wrocławska młodzież szybko pokazała, że wie, co robi, i przechodziła do coraz groźniejszych ataków. Gdy ofensywna maszyna gospodarzy się rozkręciła, losy meczu zostały rozstrzygnięte jeszcze przed przerwą. Rzeszowianie schodzili do szatni przegrywając aż 0-4, więc w drugiej połowie mogli jedynie spróbować poprawić swój wizerunek.
Po przerwie wrocławianie, dobrze zorganizowani w defensywie, kontrolowali przebieg spotkania, czekając na szybkie ataki. Jedna z kontr zakończyła się piątym golem, a biało-czerwonych nie było stać nawet na honorowe trafienie.
Po tej porażce „Pasiaki” opuściły bezpieczną strefę i znalazły się w gronie drużyn zagrożonych występami w barażach o utrzymanie w 2. lidze.
ŚLĄSK II Wrocław – RESOVIA 5-0 (4-0)
1-0 Ciućka (29.), 2-0 Milewski (36.), 3-0 Muszyński (39.), 4-0 Milewski (44.), 5-0 Rostek (65.)
ŚLĄSK II: Głogowski – Ł. Gerstenstein, Muszyński, Rygiel, Rostek (76. Dziuba), Żulewski, Wojtczak, Schierack (71. Chodera), Ciućka (46. Markowski), Milewski (67. Kamiński), O. Gerstenstein (67. Kosmalski)
RESOVIA: Tetyk – J. Banach (61. Rębisz), Szymocha, Geniec, Kowalski-Haberek, Letniowski, Jaroch (76. Hanc), Strzeboński (46. Czyżycki), Małachowski, Ortiz (46. Bałdyga), Szkiela (12. Ciszewski).
Sędziował Maciej Pelka (Poznań). Żółte kartki: Milewski – Ortiz, J. Banach.
