REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

niedz. 19 kwietnia 2026

Erik Shoji, siatkarz Asseco Resovii: staram się pomóc drużynie jak tylko mogę

Fot. CEV

Siatkarze Asseco Resovii pokonali Aluron CMC Wartę Zawiercie i zapewnili sobie awans z grupy. Rzeszowianie mają czysto teoretyczne szanse na zajęcie pierwszego miejsca w grupie i bezpośredni awans do ćwierćfinału.

SIATKÓWKA. LIGA MISTRZÓW

– Znamy sytuację w Lidze Mistrzów, jeśli chodzi grupy i punkty. Dla Zawiercia ten mecz może nie był tak ważny – mówił Erik Shoji, libero Asseco Resovii. – My jednak czuliśmy, że to była dla nas gra o być albo nie być w Lidze Mistrzów, nawet jeśli tak do końca nie było, bo to spotkanie nie przekreślało naszych szans na wyjście z grupy. Jednak dzięki zwycięstwu 3-0 zdobyliśmy trzy punkty i myślę, że już na pewno awansowaliśmy z grupy. Poza tym z naszej perspektywy było to wspaniałe zwycięstwo. Wygrana z rywalem z PlusLigi też jest dla nas bardzo ważna – stwierdził amerykański libero, który w środowym meczu zagrał na przyjęciu. Jest nas trzech w zespole i wszyscy gramy na wysokim poziomie. Trener dobrze nas wykorzystał w tym meczu, więc jesteśmy zadowoleni, bo jako zespół wygraliśmy i to jest najważniejsze – stwierdził Shoji, który ostatnio borykał się z problemami zdrowotnymi. – Szczerze mówiąc, staram się być dobry i stabilny w grze, ale także dbać o swoje zdrowie. Teraz staram się więc wrócić do formy i pomóc drużynie, jak tylko mogę. Ostatni tydzień od czasu meczu z Lublinem, w którym nie mogłem wystąpić, był dla mnie bardzo ciężki. Naprawdę źle się czułem. Teraz staram się być zdrowy i pomagać drużynie. Jestem zadowolony z tego, jak nam poszło z Zawierciem i że mogłem pomóc drużynie najlepiej, jak potrafiłem – zakończył Shoji.

PRZECZYTAJ TEŻ: Opłaciło się ryzyko w zagrywce Asseco Resovii

Udostępnij

FacebookTwitter