
Po raz szósty z rzędu siatkarki DevelopResu Rzeszów zagrają w finale TAURON Ligi, tym razem pierwszy raz z PGE Budowlanymi Łódź. Będą bronić tytułu. Z kolei Łodzianki wystąpią w decydującej batalii o złoty medal po raz trzeci, ale nie mają jeszcze w klubowej gablocie najważniejszego trofeum. Pierwszy finałowy pojedynek rozegrany zostanie w Rzeszowie w środę o godz. 17.30; rywalizacja play-off toczy się do trzech zwycięstw.
SIATKÓWKA. TAURON LIGA
Serbka Jelena Blagojević, grając w barwach zespołu z Rzeszowa (2017-2023) zdobyła cztery wicemistrzostwa Polski i dwa brązowe medale. Teraz staje przed szansą już w roli trenerki zdobyć upragnione złoto. – Zawsze moim marzeniem było wygrać złoto, szczególnie w Rzeszowie bo tutaj jest mój dom. Zobaczymy jak będzie. Człowiek może marzyć, ale co Bóg nam da to zobaczymy – stwierdziła trenerka DevelopResu.
Przed rokiem zespół z Rzeszowa po raz pierwszy w historii zdobył mistrzostwo Polski, a teraz na drodze do obrony tytułu staje ekipa PGE Budowlanych Łódź. W tym sezonie oba zespoły spotkały się se sobą trzy razy. W rozgrywkach ligowych w Łodzi DevelopRes przegrał 2-3, a w rewanżu zwyciężył 3-1. Z kolei w półfinale Pucharu Polski górą były Łodzianki 3-1. – Nie możemy uciekać od tej porażki, którą trzeba przełożyć na głód do wygrywania. To niepowodzenie dużo kosztowało nas gdzieś tam w środku zespołu i na pewno siedzi do dziś w głowie. Wówczas to był pierwszy moment, w którym mogliśmy zdobyć trofeum, a nie zrobiliśmy tego. Ta przegrana w PP może być taką dodatkową motywacją – stwierdziła Blagojević, która do tej pory nie prowadziła samodzielnie zespołu przeciwko PGE Budowlanym. W trzech ww. meczach była asystentką Hiszpana, Cesara Hernandeza Gonzaleza.

Zespół z Łodzi jest dobrze znany trenerce DevelopResu, bowiem w ub. sezonie reprezentowała jego barwy przez blisko pół roku po powrocie z Chin. – Znam większość zawodniczek, ale to jest nowy sezon, inna historia, emocje i motywacja. Wszystko jest inne. Bardzo się cieszę, że mam możliwość prowadzić zespół w finale co jest ogromnym wyzwaniem – mówiła Serbka, która dobrze zna trenerski warsztat Marka Biernata. – Pracując z trenerem Biernatem jako zawodniczka myślałam na inny sposób. Teraz jestem z drugiej strony i zobaczymy jak to będzie. Nie przejmuję się tym, to jest dla mnie kolejne doświadczenie. Bardziej martwię się o nasz zespół, kto jak zagra itd. Nie mamy dużo opcji odnoście gry Polek i musimy myśleć o tych limitach zagranicznych przy zmianach. Każdy walczy o swoje, a jak skupiam się nad tym co my możemy , bo są rzeczy, które możemy dużo więcej i lepiej zrobić, także to jest najważniejsze – podkreśliła serbska trenerka DevelopResu.
Blagojević stwierdziła, że atutem rywalek jest ofensywa. – Maja Stokr, Paulina Damaske czy Rodica Buterez to są zawodniczki, które w ataku, w różnych sytuacjach mogą robić różnicę. Na pewno będziemy się na takie rzeczy przygotowywać, analizować i ustalać taktykę – poinformowała Serbka.
PGE Budowlani pod dwóch meczach zapewnili sobie awans do finału. Zespół z Rzeszowa potrzebował trzech spotkań. Zdaniem Blagojević kilka dni więcej odpoczynku po stronie rywalek nie powinno robić różnicy. – Często jak się jest tak nabuzowanym na pełnej adrenalinie jak my po meczu z Bielskiem to chciałby się nazajutrz grać mecz. Czasami też jak się czeka na rywala to może być takie uśpienie. To jest jednak finał i jestem spokojna, że będziemy grać na 100 procent, choć tego odpoczynku i regeneracji nie było za wiele – stwierdziła trenerka DevelopResu.
Hala na Podpromiu od dłuższego czasu staje się twierdzą nie do zdobycia. Ostatnią ligową porażkę DevelopRes zanotował w Rzeszowie 24.11.2024 z ŁKS-em Commercecon 1-3. – To są tyko cyferki, statystyki itd., ale prawdą jest, że to jest nasza hala, gdzie jesteśmy codziennie. Jestem przekonana, że atmosfera będzie co najmniej taka jak na półfinale z Bielskiem, gdzie było bardzo dużo kibiców, którzy nas mocno wspierali dopingiem i pojawiły się fajne emocje. Nawet ja w pewnym momencie pomyślałam, kurde chciałabym zagrać. Naprawdę to są emocje, dla których sportowiec żyje i szczególnie jak się gra o coś. Z drugiej strony każdym przeciwnikom zawsze fajnie się gra na Podpromiu, bo to jest świetna hala do siatkówki. Mam nadzieję, że jednak będzie to nasz atut – podkreśliła Blagojević.
PRZECZYTAJ TEŻ: Katarzyna Wenerska, siatkarka DevelopResu: w finałach emocje będą jeszcze większe
