
Mecz Energi Trefla Gdańsk z Asseco Resovią był wyjątkowy dla libero zespołu z Rzeszowa, Pawła Zatorskiego. Dwukrotny mistrz świata osiągnął wyjątkowy jubileusz 500 rozegranych spotkań w PlusLidze. – Chyba jestem szczęściarzem, bo emocje z debiutu były podobne do tych, które przeżywam dzisiaj – powiedział jeszcze przed meczem Zatorski.
SIATKÓWKA. PLUSLIGA
Dla nominalnego libero był to jubileuszowy występ numer 500 na parkietach PlusLigi. Tym samym dołączył do zaszczytnego grona zawodników, którzy przekroczyli tę barierę, jako piąty w historii. Potrzebował do tego 18 sezonów.
Swoje pierwsze kroki w ekstraklasie Paweł Zatorski stawiał w barwach AZS-u Częstochowa (w tym zespole rozegrał 53 mecze). Następnie przeniósł się do Skry Bełchatów wystąpił w 119 meczach. Kolejnych siedem sezonów spędził w Kędzierzynie-Koźlu. W ZAKSIE rozegrał 212 spotkań i przeniósł się do Asseco Resovii Rzeszów, gdzie ma rozegranych 116 meczów. 35-letni libero, pięciokrotnie zdobywał złoty medal mistrzostw Polski, trzy razy srebrny i raz brązowy.- Nie czuję się staruszkiem. Szczególnie po przerwie spowodowanej operacją biodra wstąpiło we mnie nowe życie, dobra energia. Dawno tak dobrze fizycznie się nie czułem – skomentował swoje osiągnięcie w wywiadzie dla oficjalnej strony PlusLigi.
Więcej występów w lidze mają tylko Mariusz Wlazły (508), Grzegorz Łomacz (541), Paweł Woicki (543) i lider klasyfikacji Michał Ruciak (555).
PRZECZYTAJ TEŻ: Od porażki zaczęli Nowy Rok siatkarze Asseco Resovii
