REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

czw. 20 sierpnia 2026

Odrażający, brudni, źli… w rodzimej odsłonie

Anna Moraniec

Nie chodzi o porównywanie scen włoskiej czarnej komedii z 1976 roku w reżyserii Ettoriego Scoli, z tym co wydarzyło się krótko po północy z 16 na 17 sierpnia 2026 roku na Węgrzech, gdzie w tragicznym wypadku polskiego autokaru zginęło 12 osób. Tu tylko tytuł robi za wszystko. Bo tacy jesteśmy: odrażający, brudni i źli. A na pewno niektórzy z nas.

Jeszcze nie przebrzmiały okrzyki grozy, przerażenia, współczucia, chęci niesienia pomocy i wsparcia, et cetera, et cetera.., a już pojawiły się próby oszustw wymierzonych w rodziny ofiar i osób poszkodowanych w tym nieszczęśliwym wypadku.

Oszuści wykorzystają każdy moment słabości

Jak już informowała wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul, osoby dzwoniące do bliskich uczestników feralnej pielgrzymki przekazywały bliskim fałszywe informacje o śmierci uczestników wypadku, a następnie oferowały różne formy ubezpieczenia. To oszustwa popełniane na zgoła żywej materii, czyli osobach odchodzących od zmysłów w obawie o zdrowie czy życie najbliższych.

Co z tego, że wojewoda, ministrowie i rzecznicy rządu podkreślali w wywiadach prasowych, że urzędnicy nie kontaktują się telefonicznie z rodzinami ofiar i rannych? Że rządzący zrobią wszystko by pomóc, ale kontaktują się tylko poprzez lokalnych samorządowców i to nie telefonicznie, ale twarzą w twarz?

Kiedy człowiek czeka na jakąkolwiek wiadomość o zdrowiu, a tym bardziej życiu bliskich, nie zastanawia się czy dzwoni ktoś z urzędu, policji czy prokuratury. On czeka na wiarygodne wiadomości. Czy syn, mama, żona, mąż, siostra, żyje, jest ranna, w jakim jest stanie? W przypadku oszustów słyszy to co chciałaby usłyszeć w wersji urzędniczej, „pomożemy w uzyskaniu odszkodowania, sprowadzenia ciała…. et cetera… Niemal natychmiast. Nikt nie mówi o procedurach, konieczności czekania itp.

Od kiedy pamiętam oszuści działali, działają i działać będą. W przypadku tak tragicznego w skutkach wypadku to naprawdę „obrzydliwe, brudne i złe”. I w imieniu Pani Wojewody i swoim apeluję: Nie podpisujcie Państwo żadnych dokumentów, oświadczeń, przekazywanych przez osoby, których tożsamość i uprawnienia nie zostały potwierdzone. Wszelkie tego rodzaju próby warto zgłaszać do służb, czy do wojewody czy policji!

Udostępnij

FacebookTwitter