REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 23 czerwca 2026

Popularna przyprawa może szkodzić sercu. Lekarz ostrzega 

Tańsza, zwykła sól kuchenna, która nie jest tak fantazyjna ani gruboziarnista, zapewnia taki sam smak przy znacznie mniejszej ilości. Spożywa się mniej soli (Fot. Pixabay)

W ostatnich latach coraz większą popularność zdobywają różne rodzaje soli — od morskiej, przez himalajską, po koszerną. Produkty te często postrzegane są jako zdrowsze alternatywy dla tradycyjnej soli kuchennej, jednak eksperci ostrzegają. Na ten jeden rodzaj soli trzeba szczególnie uważać.

Dr Susan Cheng, kardiolog z Smidt Heart Institute w Cedars-Sinai w Los Angeles, podkreśla, że popularność gruboziarnistych soli może skutkować zwiększonym spożyciem sodu. Jak zaznacza, ich struktura sprawia, że łatwo przesadzić z ilością dodawaną do potraw.

– Tańsza, zwykła sól kuchenna, która nie jest tak fantazyjna ani gruboziarnista, zapewnia taki sam smak przy znacznie mniejszej ilości. Spożywa się mniej soli — wyjaśnia dr Cheng. 

Skład pozostaje ten sam

Podobnego zdania jest dr Evan Levine, również kardiolog. W jednym ze swoich popularnych filmów na TikToku podkreśla, że nawet ekskluzywne rodzaje soli, takie jak celtycka sól morska, wciąż składają się głównie z chlorku sodu.

— Zgadnijcie co? To nadal chlorek sodu jak wasza sól — mówi dr Levine, podkreślając, że obecność śladowych ilości innych minerałów nie sprawia, że produkt staje się znacząco zdrowszy. 

Zdaniem ekspertów, dla większości osób najlepszym wyborem pozostaje tradycyjna sól kuchenna. Jej przewagą jest nie tylko niższa cena, ale i fakt, że jest wzbogacana jodem, który jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania tarczycy. 

Więcej przeczytasz w Onecie: https://kobieta.onet.pl/dom/kuchnia/kardiolodzy-ostrzegaja-przed-modna-wsrod-polakow-przyprawa/2jfnkx7

Udostępnij

FacebookTwitter