
Koszykarze Solvera Sokoła pokonali wicelidera PGE Spójnię Stargard 94:82. Zespół trenera Dariusza Kaszowskiego na prowadzenie wyszedł w połowie I kwarty o nie oddał go już do końca.
KOSZYKÓWKA. I LIGA
Zespół z Stargardu do soboty przegrał tylko jeden mecz i znacznie wyżej stały jego notowania, tym bardziej, że Łańcucianie ostatnio prezentowali się średnio. Do gry w ekipie gospodarzy powrócił po przerwie spowodowanej kontuzja pachwiny Milan Milovanović, który wzmocnił podkoszową siłę Solvera Sokoła. Z kolei nie w pełni sił (problemy z kolanami) był Amerykanin Jermain Couisnard.
Mecz zaczął się od prowadzenia gości 4:0, ale miejscowi szybko zniwelowali straty. Wyrównana walka trwała przez pięć minut, później zarysowała się już dominacja Solvera Sokoła. Gospodarze sukcesywnie budowali przewagę. Świetnie spisywał się Daniel Ziółkowski, który do przerwy zdobył 17 pkt mając 87 proc. skuteczność rzutów z gry (4/4 za 2 i 3/4 za 3). Pod koniec II kwarty Łańcucianie wygrywali różnicą 15 pkt (42:37). Obraz gry nie uległ zmianie po przerwie. W 28 min po raz pierwszy w tym sezonie rzut za trzy oddał Milan Milovanović i trafił, a za chwilę kolejną „trójkę” dorzucił Michał Lis i Solvera Sokół prowadził już różnicą 22 punktów 70:48.
W ostatniej kwarcie kwarcie goście wykorzystali nieco rozluźnienie rywali i zaczęli niwelować straty. Na 90 sekund przed końcem zanotowali serię 10:0 i zbliżyli się na dystans dziewięciu „oczek” (89:80). Mieli szansę na kolejne punkty ale z dystansu spudłował Wojciech Czerlonko i zaraz otrzymał faul techniczny. W odpowiedzi z linii rzutów wolnych trafił Piotr Wieloch, a za chwilę akcje wsadem zakończył Milovanović i było już praktycznie po meczu.
W zespole gospodarzy pierwszy w karierze triple-double (19 punktów, 10 zbiórek i 10 asyst) zaliczyły rozgrywający Piotr Wieloch.

Solvera Sokół Łańcut – PGE Spójnia Stargard 94:82
(26:14, 22:25, 24:14, 22:29)
Solvera Sokół: Wieloch 19 (2×3, 10 zb., 10 a.), Couisnard 2, Ziółkowski 25 (5×3, 6 zb.), Rosiński 9 (5 zb.), Milovanović 18 (1×3, 9 zb.) oraz Mońko 7 (1×3, 5 zb.), Bręk 2, Lis 5 (1×3, 3 s.), Walski 7 (1×3), Szczypiński 0.
PGE Spójnia: Glasper 10, Szmit 5 (1×3), Siemebiga 4, Czerlonko 11 (1×3, 8 zb.), Niedźwiedzki 0 oraz Cottle 16 (1×3, 3 p.), Karolak 13 (3×3), Wadowski 4, Sunday 8 (5 zb.), Jęch 11 (1×3), Mokros 0,
Sędziowali: J. S. Ruhamiriza, P. Bielski, K. Dolniak. Widzów: 672.

PRZECZYTAJ TEŻ: Drugie z rzędu zwycięstwo koszykarzy OPTeam Resovii