REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

czw. 12 lutego 2026

Wiktoria Kowalska, siatkarka Sokoła&Hargic: szkoda straconej szansy

Fot. TAURON Liga

Siatkarki Sokoła&Hagric w ćwierćfinale TAURON Pucharu Polski wysoko postawiły poprzeczkę obrończyniom tytułu i mistrzyniom Polski z Rzeszowa. Zespół z Mogilna był o krok od prowadzenia w meczu 2-1, ale DevelopRes wyszedł z opresji i ostatecznie wygrał 3-1.

SIATKÓWKA. ĆWIERĆFINAŁ TAURON PUCHARU POLSKI

– Na pewno pozostał żal, a najbardziej tej końcówki trzeciego seta granego na przewagi. Mecze pucharowe naprawdę znają przeróżne historie. Wiele różnych drużyn, które są niżej klasyfikowane właśnie w tym ostatnim momencie wygrywały i dostawały się do Final Four. Wiadomo, dla wielu osób by to było mega wydarzenie, a dla niektórych może jakiś sukces. Dlatego bardzo szkoda. Jest mi przykro, bo walczymy już drugi raz mocno w tym sezonie w Rzeszowie. No ale nie poddajemy się. Jeszcze będziemy grać przynajmniej raz w tym sezonie. Natomiast na pewno bardzo, bardzo szkoda tego meczu – mówiła na portalu tauronliga.pl, Wiktoria Kowalska, atakująca zespołu z Mogilna, która przed dwoma laty reprezentowała barwy DevelopResu.

– Naszym sposobem na ten ćwierćfinał była totalna zabawa, fun. Wiadomo, że nikt na nas nie stawiał, że DevelopRes musiał to zrobić, a my mogłyśmy. Więc niesamowita zabawa miała być do samego końca. Troszkę się już na samym koniec to rozjechało. Także chciałyśmy po prostu się świetnie bawić i myślę, że nam się to udawało. A zawsze z takim podejściem można robić naprawdę duże rzeczy – stwierdziła Kowalska.

Jej zespół w meczu TAURON Ligi nie tak dawno w Rzeszowie też przegrał 1-3 ale tym razem poprzeczkę mistrzyniom Polski zawiesił znacznie wyżej.- Wydaje mi się, że dzisiaj zdecydowanie też było dużo więcej takich długich, szalonych wymian. Po których trzeba było złapać parę głębszych oddechów. Jakieś obrony. Ktoś obronił głową, walka o piłkę gdzieś po bandach. Nasza koleżanka też trochę ucierpiała, bo głową uderzyła w bandę. Także naprawdę sporo się działo i było ciekawie. Dlatego też na pewno jest nam bardzo przykro, że tak to się skończyło – mówiła atakująca Sokoła & Hagric, który w poprzedniej rundzie przegrywał w Bydgoszczy 0-2, ale wyszedł zwycięsko wygrywając 3-2. Jadąc do Rzeszowa, jak przyznaje Wiktoria Kowalska, nie było żadnej presji. – Głowa była totalnie czysta i jechałyśmy po prostu zagrać dobry mecz. Na ile nas stać – stwierdziła Kowalska.

PRZECZYTAJ TEŻ: Siatkarki DevelopResu awansowały do Final Four TAURON Pucharu Polski, chociaż nie obyło się bez nerwów

Udostępnij

FacebookTwitter