
Hokeiści STS-u Sanok przegrali już po raz trzydziesty pierwszy w sezonie. Tym razem ulegli mistrzom Polski GKS-owi Tychy, choć przez dwie tercje trzymali się dzielnie, w czym duża zasługa bramkarza.
HOKEJ. TAURON HOKEJ LIGA
Mistrzowie Polski od samego początku mieli sporą przewagę, ale grali nieskutecznie i mieli duże problemy z pokonaniem świetni spisującego się w sanockiej bramce Filip Świderski. Przez dwie tercje skapitulował tylko raz, a wiele razy wychodził obronną ręką. Dopiero w III tercji gospodarze postawili kropkę nad i.
GKS Tychy – STS Sanok 4:0 (1:0, 0:0, 3:0)
1:0 Knuutinen – Kuru, Hejlanko (13. w przewadze), 2:0 Walli – Paś (45.), 3:0 Kakkonen – Paś, Łyszczarczyk (47.), 4:0 Jeziorski – Ubowski (60.)
STS: Świderski – Bieda, Sitnik Starbenz, Prokurat, K. Bukowski – Lahteenmaki, Wilczok, Huhdanpaa, Sienkiewicz, Kowalczuk – Lizatovic, J. Bukowski, Nikołajewicz, Filipek – Koczera, Tomiczek, Wawrzkiewicz, Czopor.
Sędziowali: P. Breske i A. Nenko. Kary: 14 i 8 min. Strzały: 43-17. Widzów: 1292.
PRZECZYTAJ TEŻ: Wicemistrz Polski z Tarnobrzega pokonał mistrza z Rzeszowa
