
Koszykarze Solvera Sokoła pokonali lidera pierwszoligowych rozgrywek zespół Enea Abramczyk Astorię Bydgoszcz. Łańcucianie potwierdzili, że przed własną widownią są groźni dla każdego (bilans 12-2). Z kolei dla rywalibyła to dopiero druga wyjazdowa porażka, a w sumie czwarta w tym sezonie.
KOSZYKÓWKA. I LIGA
Bydgoszczanie, którzy na cztery kolejki przed końcem rundy zasadniczej są już pewnie pierwszego miejsca bardzo dobrze weszli w mecz prowadząc 9:0. Gospodarze systematycznie niwelowali straty i już po pięciu minutach drugiej kwarty prowadzili 27:24. Na przerwę ekipa trenera Dariusza Kaszowskiego zeszła prowadząc różnicą czterech punktów. W III kwarcie łańcucianie po serii 9:0 mieli 12 „oczek” przewagi (53:41). Rywale jednak cały czas byli w kontakcie i zniwelowali straty do pięciu punktów (61:66). Na więcej gospodarze już im nie pozwolili, choć błędów ze strony graczy Solvera Sokoła nie brakowało. Popełnili aż 16 strat przy 9 przeciwnika. Zdecydowanie jednak dominowali pod koszami (48-31 w zbiórkach).
Solvera Sokół Łańcut – Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 79:71 (12:18, 24:14, 24:20, 19:19)
Solvera Sokół: Kaszowski 6 (1×3, 4 s.), Zegzuła 3 (1×3, 5 zb.), Łabinowicz 18 (2×3, 5 zb.), Struski 4 (10 zb.), Milovanović 16 (10 zb.) oraz Wieloch 6 (1×3), Kucharek 13 (2×3, 8 zb.), Hlebowicki 13 (3×3), Czempiel 0.
Enea Abramczyk Astoria: Nowakowski 4 (5 zb., 5 a.), Kimbrough 13 (2×3), Kamiński 0, Gruszecki 24 (3×3, 10 zb.), Kemp 10 (6 zb.) oraz Andrzejewski 17 (1×3, 3 p.), Kędel 3, Kachelski 0, Chliński 0, Ptak 0,
Sędziowali:J. S. Ruhamiriza, M. Pogon, T. Trojanowski. Widzów: 853.
PRZECZYTAJ TEŻ: Przedłużone nadzieje, Miasto Szkła Krosno z czwartym zwycięstwem (wideo)
