
Koszykarze Miasta Szkła przegrali w Sopocie z Energa Treflem. Krośnianie na prowadzeniu w meczu byli przed 23 sekundy w I kwarcie, a tak cały czas dominowali gospodarze. Dla zespołu trenera Marosa Kovacika to już szesnasta porażka.
KOSZYKÓWKA. ORLEN BASKET LIGA
Kluczem do zwycięstwa sopocian okazała się zespołowa gra – podopieczni Mikko Larkasa zapisali aż 32 asysty, co jest drugim najlepszym wynikiem w krajowych rozgrywkach 2025/2026.
Po udanym otwarciu sopocian, goście szybko wyrównali, a nawet na chwilę wyszli na prowadzenie. W drugiej części I kwarty karty rozdawali miejscowi. Zapisali serię 12-0 i po raz pierwszy uzyskali dwucyfrową przewagę. W ostatnich sekundach rywalom udało się odrobić część strat. Początek II kwarty był wyrównany. Podopieczni trenera Mikko Larkasa utrzymywali się na prowadzeniu, choć rywale dzięki rzutom zza łuku Leemeta Bocklera i Martinsa Laksy, konsekwentnie zmniejszali różnicę doprowadzając do remisu (31:31). Za chwilę znów jednak sopocianie przejęli inicjatywę i na przerwę zeszli z trzypunktową zaliczką. III kwartę gospodarze zaczęli od trzech „trójek” i przewaga Trefla rosła. Po trójce Dylana Addae-Wusu po 30 minutach było 76:57. W czwartej kwarcie krośnianie nieco niwelowali straty, ale przewaga sopocian nie była jednak zagrożona.
Energa Trefl Sopot – Miasto Szkła Krosno 94:81 (23:17, 20:23, 33:17, 18:24)
Energa Trefl: Schenk 2 (10 a.), Suurorg 21 (3×3), Scruggs 10 (1×3, 6 zb., 10 a., 4 s.), Kacinas 21 (4×3), Witliński 10, oraz Kiejzik 0, Nowicki 2, Zapała 13, Addae-Wusu 15 (3×3).
Miasto Szkła: Shungu 17 (8 a.), Jackson 2, Hamilton 24 (3×3, 8 zb.), Laksa 3 (1×3), Radić 6 (7 zb.) oraz Bockler 16 (4×3), Jankowski 3 (1×3), Łałak 3 (1×3), Wójcik 5, Chrabota 2, Góreńczyk 0.
Sędziowali: M. Proc, M. Nawrocki, P. Pacek. Widzów: 1227.
PRZECZYTAJ TEŻ: Jarrett Hensley żegna się z Miastem Szkła Krosno

