REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

sob. 8 sierpnia 2026

Klasyk w Bełchatowie. PGE GiEK Skra zamierzy się z Asseco Resovią

Fot. PlusLiga/Asseco Resovia

Ponad dekadę temu w PlusLidze wszystkich kibiców elektryzowały pojedynki Asseco Resovii z zespołem z Bełchatowa. Żyła nimi cała siatkarska cała Polska. Teraz stawka meczów nie jest już tak ogromna, ale spotkania te zawsze niosą za sobą emocje i podobnie będzie w niedzielę (godz. 14.45).

SIATKÓWKA. TAURON LIGA

Zespół z Bełchatowa przegrał ostatnie siedem meczów z rzędu wliczając w ten bilans rywalizację w Pucharze Polski. Z kolei resoviacy zdecydowanie słabo prezentują się na wyjeździe. W Lidze Mistrzów przegrali wszystkie wyjazdowe mecze, a w PlusLidze na jedenaście meczów w obcych halach zanotowali pięć porażek. – W hali na Podpromiu czujemy się po prostu najlepiej. Mamy wsparcie kibiców, świetną atmosferę na trybunach i tutaj trenujemy na co dzień. To są detale, które teoretycznie nie powinny mieć znaczenia, ale w praktyce każda drużyna grająca u siebie ma statystycznie więcej zwycięstw. Odpadają nam męczące podróże, które bardzo wpływają na jakość snu i ogólną regenerację – mówił Marcin Janusz, rozgrywający Asseco Resovii, a libero Michał Potera dodaje:

– Grając na Podpromiu, przy takiej atmosferze, jak mamy pełną halę, to nie musimy się specjalnie motywować. To jest na pewno duży plus i w tym sezonie to funkcjonuje bardzo dobrze, bo gramy u siebie świetnie. Nie wiem dlaczego na wyjazdach gramy tak kiepsko. Czy te podróże jakoś nas męczą, czy koncentracja jest inna, czy brak kibiców gdzieś nas po prostu blokuje. Ciężko mi powiedzieć, bo to nie jest tak, że my zapominamy jak grać w siatkówkę. Trzeba sobie powiedzieć jasno, że nasze mecze wyjazdowe wyglądają dużo słabiej. Jesteśmy dużo mniej agresywni i dużo mniej ambitnie walczymy do samego końca. Przynajmniej tak mi się wydaje. Jestem jednak dobrej myśli – mówił Potera.

PGE GiEK Skra w niedzielę będzie chciała przełamać nie tylko serię porażek ale też bilans ostatnich spotkań z Asseco Resovią, których przegrała siedem w ostatnich meczach. – Słyszałem o tym, ale naprawdę, musi być u nas super koncentracja na to spotkanie, bo na wyjazdach mieliśmy już za dużo porażek. Przegraliśmy chociażby w Gdańsku, czy w Kędzierzynie-Koźlu, więc w Bełchatowie czeka nas na pewno ciężkie spotkanie. Skra nie grała w środku tygodnia, a my tak, więc pod tym względem rywale będą lepiej przygotowani do meczu. Poza tym sezon zbliża się już naprawdę ku najważniejszym rozstrzygnięciom. Trzeba więc zdobywać jak najwięcej punktów, żeby mieć jak najwyższe miejsce w tabeli po fazie zasadniczej – mówił Artur Szalpuk, przyjmujący Asseco Resovii.

PGE GiEK SKRA Bełchatów – ASSECO RESOVIA, niedziela, godz. 14.45 (transmisja Polsat Sport1)


PRZECZYTAJ TEŻ: Bezstresowy debiut Jeleny Blagojević

Udostępnij

FacebookTwitter