REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

niedz. 2 sierpnia 2026

Oliwia Sieradzka, siatkarka DevelopResu: ciężko nam było przebić się przez wysoki blok

Fot. Fb KS DevelopRes Rzeszów

DevelopRes Rzeszów po raz siódmy startował w Lidze Mistrzyń, a po raz czwarty dotarły do ćwierćfinału, w którym zmierzyły się z zespołem Eczacibasi Dynavit Stambuł. Choć w rewanżu mistrzynie Polski wygrały 3-2 to rywalki awansowały do Final Four LM, zwyciężając w pierwszym spotkaniu 3-1.

SIATKÓWKA. LIGA MISTRZYŃ

– Siatkarki ze Stambułu zaczęły bardzo konsekwentnie i od początku narzuciłyswoją grę. One mają świetne warunki fizyczne, ciężko było nam się przebić przez wysoki blok. Do tego mają bardzo dobry i poukładany system gry blok-obrona. Jeżeli to funkcjonuje to potem wszystko idzie po sznurku. Niedosyt pozostał, ale myślę, że możemy być dumne z tego jak zaprezentowałyśmy się w tym sezonie w Lidze Mistrzyń. Walczyłyśmy do końca i żadnego meczu nie odpuściłyśmy i pokazałyśmy kawał charakteru – mówiła Oliwia Sieradzka, atakująca DevelopResu Rzeszów.

Siatkarka mistrzyń Polski przyznała, że w tym pierwszym meczu w Stambule mimo porażki, DevelopRes lepiej zaprezentował się niż w dwóch pierwszych setach rewanżowego meczu, gdzie toczyła się walka o awans. – Tam więcej było tej walki, bo poza jednym setem bodajże drugim to gdzieś wydaje mi się, że grałyśmy jak równy z równym. I tam losy meczu decydowały się w końcówkach. Teraz wiadomo było, że po przegraniu dwóch pierwszych setów nie mamy żadnych szans na awans do Final Four. Tak więc to spotkanie troszeczkę inaczej wygląda. Wydaje mi się, że jedynie z czego możemy być zadowolone to, że walczyłyśmy do końca i chciałyśmy pozostawić dobre wrażenie – mówiła Sieradzka, podkreślając, że rywalki w dwóch pierwszych setach w Rzeszowie zagrały zdecydowanie lepiej niż u siebie.

– Wydaje mi się, że były bardziej skoncentrowane na swoich zadaniach, a jeżeli one zagrają na swoim poziomie to ciężko nawiązać z nimi jakąś rywalizację. Mamy inne cele, troszeczkę inne budżety, więc to one były zdecydowanym faworytem. Starałyśmy się robić wszystko, co możemy, czyli walczyć i wydaje mi się, że nikt nam nie może tego odmówić, że próbowałyśmy, ale się nie udało – zakończyła atakująca DevelopResu.

PRZECZYTAJ TEŻ:.

Udostępnij

FacebookTwitter