REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 21 kwietnia 2026

PGE Budowlani Łódź chcą w końcu zdobyć złoto

Fot. Monika Pliś/Tauron Liga

Złoty medal mistrzostw Polski siatkarek jest jedynym, którego brakuje w kolekcji PGE Budowlanych Łódź. – Celem od początku sezonu była gra w finale, a teraz chcemy zdobyć tytuł – mówi prezes łódzkiego klubu Marcin Chudzik. Dwa srebrne i trzy brązowe to obecny medalowy dorobek zespołu z Łodzi w rozgrywkach ekstraklasy siatkarek, w których PGE Budowlani występują nieprzerwanie od 17 sezonów.

SIATKÓWKA. TAURON LIGA

– W 20-letniej historii naszej sekcji trzykrotnie sięgnęliśmy też po Puchar i Superpuchar Polski, mamy w dorobku medale w rozgrywkach młodzieżowych, ale brakuje nam tego najcenniejszego trofeum. Po raz trzeci stajemy przed szansą zdobycia tytułu mistrza Polski i wszyscy chcemy go wreszcie mieć. Cel od początku sezonu był jasno postawiony i nie ukrywaliśmy, że chcemy być w finale. Teraz jednak nie zamierzamy zadowolić się jedynie samą możliwością gry o złoto – mówił prezes łódzkiego klubu.

O brakujący w kolekcji PGE Budowlanych tytuł Łodzianki będą walczyć od środy z broniącym mistrzostwa i najlepszym po fazie zasadniczej DevelopResem. – Bez wątpienia w finale spotkają dwa najmocniejsze obecnie zespoły w kraju. Oba w tym sezonie dotarły do ćwierćfinału europejskich pucharów – DevelopRes w Lidze Mistrzyń, a my w Pucharze CEV. Mecze o złoto będą więc wizytówką TAURON Ligi i prawdziwym siatkarskim świętem. Liczę, że obie drużyny stworzą stojące na wysokim poziomie i emocjonujące widowiska przy wypełnionych trybunach – stwierdził Chudzik.

Łodzianki pierwszą część ligowych rozgrywek zakończyły na drugim miejscu, ale w decydującej fazie sezonu są w dobrej formie. Do finału awansowały po wygranych z Lotto Chemikiem Police (dwukrotnie po 3-2) oraz UNI Opole (3-0 i 3-2). – To było trudne granie, ale cieszę się, że domknęliśmy ćwierćfinał i półfinał w dwóch meczach. Dzięki temu mamy już 12 wygranych z rzędu. To pokazuje, że jesteśmy w dobrej formie, ale trzeba też docenić klasę rywala. Zdajemy sobie sprawę, że gramy z aktualnym mistrzem Polski i bardzo silnym zespołem – mówił prezes Chudzik.

Dodał, że atutem Rzeszowianek będzie też większe doświadczenie, ponieważ – jak zwrócił uwagę – spośród Łodzianek tylko dwie siatkarki występowały w przeszłości w finałach mistrzostw Polski. To brazylijska atakująca Bruna Honorio, która przed rokiem sięgnęła po tytuł w barwach… DevelopResu, oraz mistrzyni kraju z ŁKS Commercecon Aleksandra Wenerska. Zespół trenera Macieja Biernata – zdobywając w lutym Puchar Polski, a także w fazie play off ligowych rozgrywek – udowodnił już jednak, że w spotkaniach o dużą stawkę potrafi radzić sobie z presją.

– Odwracanie losów meczów i dobra gra w kluczowych momentach dały nam dużo pewności siebie przed finałem. Musimy dobrze realizować nasz podstawowy system gry, bo jesteśmy w nim bardzo mocne. Ważna będzie też cierpliwość, przeciwnik również będzie zdobywał punkty, ale jeśli będziemy trzymać się naszego planu, mamy jako drużyna ogromny potencjał, żeby grać na najwyższym poziomie – mówiła szwajcarska atakująca PGE Budowlanych, Maja Storck.

W turnieju finałowym Pucharu Polski PGE Budowlani wygrali z ekipą z Rzeszowa w półfinale 3-1. Z kolei w dwóch ligowych konfrontacjach w tym sezonie zwyciężały miejscowe ekipy – 3-2 w Łodzi i 3-1 w Rzeszowie.

Rywalizacja o tytuł rozpoczyna się w środę w Rzeszowie (godz. 17.30) i będzie toczyć się do trzech zwycięstw ze zmianą gospodarza po każdym spotkaniu. Mistrz kraju zostanie wyłoniony najpóźniej 28 kwietnia.

PRZECZYTAJ TEŻ: Jelena Blagojević, trenerka DevelopResu: człowiek może marzyć, ale co Bóg nam da to zobaczymy

Udostępnij

FacebookTwitter