REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

pon. 11 maja 2026

Przełamana seria porażek po siedmiu latach. Asseco Resovia wygrywa z Jastrzębskim Węglem (wideo)

Fot. PlusLiga

Siatkarze Asseco Resovii pokonali JSW Jastrzębski Węgiel 3-0 i przełamali serię siedemnastu z rzędu (rozgrywki ligowe i Puchar Polski) porażek z zespołem ze Śląska.

SIATKÓWKA. PLUSLIGA

Z Jastrzębskim Węglem Asseco Resovia przegrała 15 meczów z rzędu w PlusLidze oraz dwa w półfinale TAURON Pucharu Polski (2022 i 2023).Ostatni raz rzeszowianie z zespołem z Jastrzębia wygrali 2 marca 2019 roku (3-0). Jedynym zawodnikiem, który występował w tamtym spotkaniu na Podpromiu jest atakujący Asseco Resovii, Jakub Bucki, który wówczas reprezentował barwy Jastrzębskiego Węgla. – Miałem już dość tych porażek, bo to jest mój piąty sezon w Rzeszowie, a ani razu nie wygraliśmy z Jastrzębiem. Bardzo się cieszę, bo za każdym razem sobie powtarzałem, że w końcu tą serię przerwiemy. No cóż do tej pory były dobre mecze Jastrzębia, no a w końcu my się cieszymy ze zwycięstwa – mówił Bucki i podkreślił, że może wynik końcowy tego nie oddaje, ale mecz był zacięty.

– Fajna, twarda siatkówka, Jastrzębie mimo swoich problemów stawia trudne warunki, walczy cały czas. Myślę, że ten mecz mógł się podobać. Oprócz tego drugiego seta, gdzie troszkę mieliśmy więcej przewagi, naprawdę fajne widowisko i cieszymy się, że przełamaliśmy tą nieszczęsną serię – stwierdził atakujący Asseco Resovii.

Zespół z Rzeszowa awansował w tabeli na czwarte miejsce i ma przed ostatnią kolejką rundy zasadniczej dwa punkty przewagi nad Indykpolem AZS Olsztyn. – Został nam mecz ze Ślepskiem u siebie, więc wszystko w naszych rękach. Mam nadzieję, że zakończymy rundę zwycięstwem – dodał Bucki.

Zespół z Jastrzębia natomiast cały czas musi walczyć o miejsce w play-off. – Potrzeba nam punktu tak naprawdę, ale zdobyć też punkt z Olsztynem będzie niezmiernie trudno, więc trzeba wyjść na mecz i twardo walczyć o zwycięstwo. Stać nas na pewno, ale dużo rzeczy musimy poprawić, a przede wszystkim głowy – mówił Andrzej Kowal, trener JSW Jastrzębskiego Węgla, który przed laty z Asseco Resovią zdobył trzy razy mistrza Polski. Teraz jego zespół zakończył zwycięską serię nad ekipą z Rzeszowa.

– Prawda jest też taka, że przez te ostatnie lata Jastrzębie grało na bardzo wysokim poziomie i z tego co pamiętam chyba najbliżej Resovia była zwycięstwa w półfinale. To jest jednak normalne prędzej czy później jakaś seria się zacznie albo się skończy. Dziś grali dobrze, dużo lepiej od nas, a szczególnie w ataku i to było takie decydujące – zakończył trener Kowal.

Asseco Resovia – JSW Jastrzębski Węgiel 3-0
(25:22, 25:17, 25:23)

Asseco Resovia: Janusz 2, Louati 14, Poręba 9, Butryn 7, Szalpuk 3, Demyanenko 7, Butryn 7 oraz Zatorski (libero), Cebulj 7, Bucki 8, Vasina, Shoji, Sapiński.

JSW Jastrzębski Węgiel: Toniutti, Gierżot 16, Usowicz 3, Kaczmarek 8, Szerszeń 6, Brehme 11 orazGranieczny (libero), Kufka, Lorenc, Tuaniga, Kujundzic 1.

Sędziowali: Sz. Pindral i T. Flis. MVP: Yacine Louati. Widzów: 2800.

PRZECZYTAJ TEŻ: Jakub Bucki, siatkarz Asseco Resovii: mam nadzieję, że w końcu wygramy z Jastrzębiem

Udostępnij

FacebookTwitter