
Po trzech porażkach z rzędu szansy na przełamanie siatkarki ITA TOOLS Stali szukać będą w piątkowym meczu z ekipą MOYA Radomka. Zespół z Radomia ma bilans 4-2, natomiast mielczanki 2-4.
SIATKÓWKA. TAURON LIGA
MOYA Radomka przystąpiła do nowego sezonu chcąc wykonać kolejny krok w górę po tym, jak w ostatniej edycji rozgrywek zajął piąte miejsce. Drużyna została przebudowana, by ponownie walczyć na dwóch frontach – w Polsce i w Europie. Włodarze Radomki już w 2024 roku zapowiadali powrót do czołowej „czwórki” ekstraklasy, jednak miniony sezon nie poszedł do końca po ich myśli. Fazę zasadniczą zespół zakończył z bilansem 10 zwycięstw i 12 porażek, a drogę do półfinału zamknął mu w ćwierćfinale BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała. Na ćwierćfinale zakończyła się też udana przygoda radomianek z Pucharem CEV, do którego ponownie przystępują w tym sezonie.
By walczyć z powodzeniem na polu krajowym i europejskim, w zespole doszło do sporych zmian w porównaniu do ubiegłego sezonu. Opuściły go wszystkie zagraniczne zawodniczki, środkowa Kamila Witkowska (występowała też w DevelopResie) zakończyła karierę, a libero Izabela Śliwa zdecydowała się na przerwę od sportowej rywalizacji. Włodarzom klubu udało się jednak zatrzymać dwa najważniejsze ogniwa, które mają stanowić o sile drużyny – atakującą Monikę Gałkowską, niekwestionowaną liderkę oraz wracającą na wysoki poziom po poważnej kontuzji byłą siatkarkę DevelopResu, Weronikę Szlagowską.
– Doskonale zdajemy sobie sprawę, jaki potencjał i umiejętności ma Weronika. Doskonale wpisuje się w nasz pomysł na granie w kolejnym sezonie i będzie na pewno jedną z kluczowych postaci w sezonie 2025/2026 – mówił dyrektor klubu Łukasz Kruk, cytowany na oficjalnej stronie Tauron Ligi.
Całkowicie nowe duety pojawiły się w Radomiu na rozegraniu oraz na pozycji libero. W obu przypadkach trener Jakub Głuszak ściągnął do klubu zawodniczki, które doskonale zna z prowadzonej przez siebie kadry Ukrainy – rozgrywającą Oleksandrę Mołchanową i libero Krystynę Niemcewą. Ukraińską reprezentację w barwach Radomki uzupełnia środkowa Kateryna Żylińska.
Pozostałe zagraniczne zawodniczki w radomskim zespole to węgierska rozgrywająca Brigitta Petrenko i szwajcarska Julie Lengweiler. Pierwsza z nich ma za sobą głównie występy w amerykańskiej lidze uniwersyteckiej. Druga jest bardziej doświadczona, miniony sezon spędziła u wicemistrza ligi niemieckiej Dresdner SC.
Zespół z Radomia zaczął sezon od trzech zwycięstw, a pierwszej porażki doznał w Rzeszowie. Natomiast w ostatniej kolejce niespodziewanie ekipa trenera Głuszaka przegrała 1-3 w Mogilnie z Sokołem & Hagric, dla którego była to pierwsza wygrana w rozgrywkach.
ITA TOOLS Stal Mielec – MOYA Radomka Radom, piątek, godz. 17.30 (transmisja Polsat Sport1)
PRZECZYTAJ TEŻ: Julita Piasecka, siatkarka DevelopResu: chcemy wygrywać każdy mecz
