
Rywalizacja w rozgrywkach Sigma Fresh Pucharu Polski Przysucha 2026 w siatkówce plażowej wkroczyła w decydującą fazę. W turnieju pozostały już tylko najlepsze pary – sześć duetów siatkarek i sześć duetów siatkarzy. Sobota przyniosła wiele ciekawych rozstrzygnięć, a emocji nie brakowało. Najważniejsze starcia turnieju, podobnie jak i charytatywny mecz gwiazd, odbędą się w niedzielę.
SIATKÓWKA PLAŻOWA
Sobotnią walkę zdominowały pary zagraniczne. Po całym dniu rywalizacji, trzech wygranych spotkaniach do strefy medalowej awansowały duety z dwóch krajów, zarówno w turnieju siatkarek, jak i siatkarzy. Bez porażki dzień zakończyli Szwajcarzy Dillier i Fluechiger oraz Litwini Rumsevicius i Palubinskas, a także Litwinki Vasiliauskaitė / Grudzinskaite i Szwajcarki Bentele / Niederhauser.
Po drodze do półfinału dużo krwi próbowały napsuć im polskie pary. Te, które stawiały opór faworyzowanym teamom, pozostają cały czas w grze, podążając do strefy medalowej z prawej strony turniejowej drabinki. W turnieju siatkarzy Filip Lejawa i Szymon Beta w pierwszej rundzie przegrali co prawda w dwóch setach z braćmi Dzavoronok, ale były one wyrównane i szala zwycięstwa mogła przechylić się na drugą stronę. Decydowały niuanse. Obie pary, jak się okazuje, spotkają się ponownie, w ćwierćfinale z prawej strony drabinki. Czesi przegrali w tie-breaku z Litwinami Rumsevicius/Palubinskas i trafili znowu na młodych Polaków, którzy walczyli zaciekle o pozostanie w turnieju. Jedynie Szwajcarzy Dillier i Fluechiger przeszli przez sobotę jak burza. Nie stracili nawet seta, a ich wygrane nie były ani przez moment zagrożone.
Jedna porażka nie wykluczała od razu z turnieju i w ten sposób, po dłuższej drodze z prawej strony turniejowej drabinki blisko strefy medalowej znalazły się pary: Dzavoronok/Dzavoronok, Lejawa/Beta, Jaroszczak/Florczyk oraz Brożyniak/Janiak – w turnieju męskim, a także Antczak/Czupryniak, Adamek/Gromadowska, Chyła/Jochym-Florczyk i Kropidłowska/Łodej.
– Jesteśmy bardzo zmęczone, ale przeszczęśliwe, bo odczarowałyśmy trochę dla nas Przysuchę. Nie układały się dobrze dla nas tutaj te poprzednie sezony. Tak na teraz to chyba dla nas nasza życiówkę tutaj – stwierdziła Aleksandra Gromadowska.
– Na pewno nasza gra trochę faluje przez ten turniej, ale jest też dużo bardzo dobrych momentów i myślę, że jest to bardzo dobry prognostyk przed jutrem – dodała Agnieszka Adamek.
Najważniejsze mecze Sigma Fresh Pucharu Polski Przysucha 2026 zaplanowano od niedzielnego południa. O godz. 13 i 14 rozegrane zostaną mecze o brąz, o 15 charytatywny mecz gwiazd, a o 16 i 17 mecze finałowe.
INFORMACJA PRASOWA
PRZECZYTAJ TEŻ: Niedzielny mecz Polska – Japonia zadecyduje o awansie
