
Na 10 dni przed III turniejem Speedway Euro Championship, który 19 września (godz. 19) odbędzie się na Stadionie Miejskim Stal w Rzeszowie organizatorzy poinformowali o szczegółach tej imprezy. Jednym z najważniejszych punków środowej konferencji prasowej było ogłoszenia nazwiska zawodnika, który wystartuje w tych zawodach z dziką kartą. Będzie nim kapitan Dakar Development Stali Rzeszów, Oskar Fajfer.
ŻUŻEL. SEC
Rywalizacja o tytuł najlepszego zawodnika Starego Kontynentu wraca do Rzeszowa po 13 latach. Wówczas w zawodach na torze przy ul. Hetmańskiej triumfował Martin Vaculik, który w pokonanym polu pozostawił Grigorija Łagutę i Hansa Andersena. Wygrana w rzeszowskiej rundzie pozwoliła Słowakowi sięgnąć po tytuł indywidualnego mistrza Europy.
– Z wielką przyjemnością wracamy do Rzeszowa. Oglądałem tegoroczne mecze na torze przy ul. Hetmańskiej i muszę przyznać, że naprawdę wiele się na nim dzieje. Wszyscy liczymy na to, że podobnie będzie 19 września – mówił Karol Lejman, współwłaściciel firmy One Sport, promotora cyklu Speedway Euro Championship.
Rzeszowska runda SEC będzie nietypowa, bowiem odbędzie się ona niecałe 24 godziny po meczu ligowym na rzeszowskim torze (18 września o godz. 18 Stal Rzeszów zmierzy się z Polonią Piła – przyp. red.)
– Staraliśmy się pracować nad kalendarzem, ale zajętość rzeszowskiego obiektu innymi wydarzeniami, nie pozwoliła na zmiany. Na liście startowej plejada świetnych nazwisk. Mam nadzieję, że wspólnymi siłami stworzymy tutaj na rzeszowskim torze wielkie sportowe widowisko – mówi Lejman, który podkreśla, że z punktu widzenia organizacyjnego nie jest to ułatwienia, ale za to z podwójnych żużlowych emocji będą się mogli cieszyć kibice.
– Z punktu widzenia kibiców, będzie to naprawdę coś fajnego. Najpierw bardzo ważny mecz ligowy, a potem runda SEC, która będzie taką wisienką na torcie w tegorocznym sezonie żużlowym w Rzeszowie – dodaje przedstawiciel promotora cyklu Speedway Euro Championship.
– Jedziemy 18 września mecz ligowy z Polonią Piła, a 19 września jest turniej SEC. Zarówno jedna, jak i druga impreza nie jest zagrożona – przekonuje Katarzyna Marszałek, prezes H69 Speedway SA.
– Jesteśmy do tego przygotowani logistycznie. Jestem przekonana, że jako klub damy sobie radę. Pracownicy wiedzą, że po naszym meczu zostajemy i przygotowujemy na następny dzień zarówno tor, jak i pozostałem rzeczy organizacyjne – dodaje szefowa rzeszowskiego speedwaya.
Do rzeszowskiego speedwaya przy okazji SEC wraca Marta Półtorak, której firma została głównym sponsorem rzeszowskiej rundy.
– Zawodnicy będą walczyć o udział w cyklu Grand Prix, więc stawka jest bardzo wysoka. Emocji nie zabraknie, bo w czołówce klasyfikacji jest dosyć tłoczno. Impreza takiej rangi, to jest to na co kibice zasługują. Pogoda zapowiada się dobra, będzie to więc świetny czas. Sama się wybieram i serdecznie zapraszam kibiców – mówiła Marta Półtorak.
Jak się okazuje, przyszły weekend w Rzeszowie to nie tylko emocje żużlowe, ale również inne atrakcje, o których przypomniał w środę Maciej Ulita, zastępca prezydenta Rzeszowa.
– To będzie nie tylko weekend żużlowy, bo mamy także piłkę nożną. Kibice, którzy przyjadą na stadionie miejskim obserwować najlepszych zawodników, mogą po zawodach przejść prosto na rynek i uczestniczyć w „Karpaty na widelcu”. Mieć nie tylko doznania sportowe, ale także znakomite doznania kulinarne – mówił Ulita, podkreślając, że rzeszowska runda SEC jest jednym z najważniejszych wydarzeń Europejskiego Miasta Sportu, którym w tym roku jest właśnie Rzeszów.
Wygra Fajfer, Janowski albo Duńczyk?
Fani żużla w stolicy Podkarpacia 19 września będą mieli okazję ściskać kciuki „za swojego”. Będzie nim kapitan miejscowej Dakar Development Stali, Oskar Fajfer.
– To dla mnie solidny sprawdzian, ponieważ stawka Speedway Euro Championship w sezonie 2026 jest naprawdę solidna. Bardzo dziękuję organizatorom za zaufanie, że przyznali mi dziką kartę na te zawody. Zrobię wszystko co w mojej mocy, aby się dobrze zaprezentować. Szykuje się nam wszystkim cudowne widowisko na torze – powiedział kapitan „Żurawi”, który powraca do stawki SEC po kilku latach przerwy. Swój jedyny występ na tym poziomie zanotował w 2020 roku. Jako pierwszy rezerwowy zawodów pojawił się na torze dwukrotnie, wygrywając drugi ze swoich biegów.

– Jesteśmy dumni, że Oskar wystąpi w tych prestiżowych zawodach – tak wybór dzikiej karty skomentowała Katarzyna Marszałek.
Rezerwowymi zawodów będą Krzysztof Sadurski, a także wychowanek Stali Rzeszów, 17-letni Adrian Przybyło. Ten drugi pod nieobecność kontuzjowanego Fajfera w jednym ze spotkań pełnił rolę kapitana drużyny ze stolicy województwa podkarpackiego.
Uczestnicy środowej konferencji prasowej zostali zapytani również o to, kto ich zdaniem wygra rundę SEC w Rzeszowie.
– Kibicuję Maćkowi Janowskiemu i chciałabym żeby to właśnie on wygrał – mówiła Marta Półtorak.
– Życzę zwycięstwa Oskarowi Fajferowi, a sercem będę także z Maciejem Janowskim, żeby on zwyciężył – dodała Katarzyna Marszałek.
– Pozwolę sobie na nutę hazardzisty i obstawię zwycięstwo dzikiej karty – przekonywał Maciej Ulita.
– Niech wygra najlepszy. Myślę, że może to być któryś z Duńczyków – tak typuje Karol Lejman.
BILETY NA RUNDĘ SEC W RZESZOWIE DO NABYCIA TUTAJ
Na trybunie wschodniej bilety są numerowane. Z kolei na zachodniej oraz głównej nie są numerowane.
