
Podobnie jak jesienią, także w rundzie wiosennej Stal Rzeszów podzieliła się punktami z Chrobrym Głogów. Bardziej z remisu mogą cieszyć się gospodarze, którzy utrzymali miejsce w najlepszej szóstce. Brak zwycięstwa kosztował natomiast przyjezdnych wypadnięcie poza strefę barażową.
PIŁKA NOŻNA. BETCLIC 1. LIGA
Rzeszowianie pewniej weszli w mecz. Goście dłużej utrzymywali się przy piłce, spychając rywali do defensywy. Stal już w pierwszych kilkunastu minutach wywalczyła sporo rzutów rożnych, a po jednym z nich – gdy piłkę dośrodkował Szymon Kądziołka – najwyżej wyskoczył Sébastien Thill i strzałem głową umieścił futbolówkę w bramce. Było to zasłużone trafienie biało-niebieskich, którzy po raz pierwszy w tym sezonie zdobyli gola po rzucie rożnym.

Stracona bramka podziałała mobilizująco na Chrobrego. Tym razem to miejscowi do końca pierwszej połowy narzucili Stali swój rytm gry i w konsekwencji zdołali wyrównać. W polu karnym Vladislav Krasouski sfaulował Kacpra Laskowskiego, a sędzia bez wahania wskazał na „wapno”. Skutecznym egzekutorem rzutu karnego okazał się Myroslav Mazur, choć Marek Kozioł miał piłkę na rękach.
Jak się okazało, wynik pierwszego ligowego meczu Stali w 2026 roku nie uległ już zmianie. Mimo dobrego tempa gry z obu stron oraz dużej liczby rzutów rożnych dla rzeszowian (aż 16 w całym spotkaniu – przyp. red.), zabrakło klarownych sytuacji podbramkowych i mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.
Co ciekawe, „Żurawie” wypadły poza najlepszą szóstkę – zamykający tę strefę Chrobry wyprzedza stalowców jedynie lepszym bilansem bramkowym – jednocześnie zmniejszając stratę do wicelidera do dwóch punktów.
– Pokazaliśmy, że do końca dążyliśmy do zwycięstwa, momentami nawet bardzo ryzykując. Niestety, w pewnych momentach zabrakło nam szybszej decyzji w polu karnym albo większych umiejętności. Z drugiej strony Chrobry potwierdził, że jest jedną z najlepiej broniących drużyn w lidze, szczególnie jeśli chodzi o zachowania w polu karnym – komentował inauguracyjny remis Marek Zub, trener Stali Rzeszów.
CHROBRY Głogów – STAL Rzeszów 1-1 (1-1)
0-1 Thill (19.), 1-1 Mazur (31. – karny)
CHROBRY: Arndt – Tupaj, Grič, Mazur, Tabiś, Ibe-Torti (72. Ozimek), Grzelak (64. Bonecki), Lewkot, Nowakowski (72. Bartlewicz), Laskowski, Janczukowicz (64. Strózik)
STAL: Kozioł – Warczak, Kaczor, Krasowskij, Kukułka, Kądziołka (72. Kucharski), Łysiak, Thill, Łyczko (79. Masiak), Wachowiak (78. Wolski), Júnior (84. Darwish).
Sędziował Piotr Idzik(Poznań). Żółte kartki: Tabiś, Tupaj – Kaczor.

