
Koszykarze Solvera Sokoła przegrali na inaugurację rozgrywek w Warszawie z Polonią po meczu, który miał niesamowity przebieg. Zespół z Łańcuta przegrywał już różnicą 32 pkt, ale odrobił straty i wyszedł na dziewięciopunktowe prowadzenie, ale nie zdołał w końcówce postawić kropki nad i.
KOSZYKÓWKA. I LIGA
Zespół trenera Dariusza Kaszowskiego zaczął mecz fatalnie i po niespełna czterech minutach przegrywał 3:17. Gospodarze z dużą łatwością „dziurawili” kosz rywali, a świetnie spisywał się Amerykański duet Jacoby Ross i Cameron Gaines zdobywając w pierwszej połowie ponad połowę punktowego dorobku całej drużyny. Łańcucianie nie dość, że mieli problemy ze skutecznością (trafili 14/32 rzuty z gry) to jeszcze w pierwszych dwudziestu minutach popełnili aż 11 strat przy zaledwie 4 rywali. Gdy na początku III kwarty trafił mający podwójne obywatelstwo izraelsko/polskie, Gal Galiński Polonia prowadziła różnicą 32 pkt (74:42) wydawało się, że Sokół jest już na łopatkach. Goście nie zamierzali się wcale poddawać i zaczęli odrabiać straty. Najpierw zdobyli z rzędu 8 punktów i mozolnie niwelowali dystans. Na początku IV kwarty przy stanie 82:75 zdobyli z rzędu 16 pkt i na 3,5 minuty przed końcem prowadzili dziewięcioma „oczkami” (91:82). Poloniści w końcu przełamali strzelecką niemoc i nico zniwelowali straty. Gdy na 108 sekund przed końcem trafił Milan Milovanović ekipa z Łańcuta prowadziła 93:88 i… już nie zapunktowała. Miejscowi wyszli na prowadzenie 94:92. Do końca pozostawało 16 sekund i łańcucianie mieli szansę jeszcze przechylić szalę, ale najpierw za trzy nie trafił Michał Lis, a później zbierający piłkę po jego rzucie Milan Milovanović. Z kolei gospodarze trafili jednego z dwóch rzutów wolnych (Jacoby Ross), a przyjezdni próbowali jeszcze zmienić losy meczu, ale rzut z dalekiego dystansu Mateusza Szczypińskiego okazał się niecelny i to rywale mogli się cieszyć z wygranej po tym szalonym meczu.
Polonia Warszawa – Solvera Sokół Łańcut 95:93 (34:12, 31:28, 16:29, 14:24)
Polonia: Geliński 10 (2×3, 8 a.), Rose 31 (6×3, 6 a., 4 s.), Kłaczek 9 (1×3, 7 zb.), Gaines 16 (12 zb.), Wrona 5 oraz Trzybiński 3 (1×3), Duda 4, Poradzki 17 (3×3, 4 p.), Borowski 0.
Solvera Sokół: Wieloch 7 (10 a.), Couisnard 15 (2×3), Mońko 5 (1×3), Rosiński 15 (1×3, 6 zb.), Milovanović 10 (8 zb.) oraz Lis 17 (2×3), Walski 6 (1×3), Szczypiński 18 (4×3), Ziółkowski 0.
Sędziowali: S. Kotowski, M. Ławnik, M. Ulewiński. Widzów: 610.
PRZECZYTAJ TEŻ: OPTeam Resovia zaczęła sezon od porażki
