
Meczem z wiceliderem I ligi, SKS Fulimpex Starogard Gdański, koszykarze OPTeam Energia Polska Resovia rozpocznie rundę rewanżową. W I rundzie rzeszowianie przegrali 68:79.
KOSZYKÓWKA. I LIGA
Po bardzo słabym ubiegłym sezonie (11 miejsce) „Kociewskie Diabły” przeszły prawdziwą rewolucję, w zespole zostali tylko Damian Jeszke i Bartosz Majewski. Zmienił się też prezes klubu. Zespół, który prowadzi Darko Radulović zakontraktował bardzo doświadczonych jak na zaplecze ekstraklasy graczy: Adrian Kordalski, Daniel Ziółkowski, Mateusz Bartosz, Rafał Komenda czy Sebastian Kowalczyk. Jedynym obcokrajowcem jest Amerykanin De’Monte Buckingham (śr. 15,3 pkt), który obok Mateusza Bartosza, jest najskuteczniejszym graczem zespołu – śr. 15,2 pkt. Zespół z Starogardu Gdańskiego ma bilans 13-3, czyli taki sam jak lider ŁKS Coolpack i trzecia Enea Abramczyk Astoria. Na wyjeździe „Kociewskie Diabły” nie są aż tak bardzo skuteczne (bilans 5-3) niż przed własną widownią (8-0).
Resoviacy przegrali ostatnie trzy mecze z rzędu, w tym w zaskakujący sposób z beniaminkiem z Katowic i przed własną widownią zrobią wszystko, żeby się zrehabilitować i zacząć rundę rewanżową od wygranej.
OPTeam Energia Polska Resovia – SKS Fulimpex Starogard Gdański, piątek, godz. 16.
PRZECZYTAJ TEŻ: Runda niedosytu koszykarzy OPTeam Energia Polska Resovii
