REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

śr. 29 maja 2024

Czas na przełamanie! Asseco Resovia gra na Podpromiu z Jastrzębskim Węglem o awans do finału

(Fot. PlusLiga)

Dziś o godz. 17.30 Asseco Resovia w półfinale PlusLigi zmierzy się z mistrzem Polski, Jastrzębskim Węglem, z który po raz ostatni wygrała przed pięcioma laty. Rewanżowy mecz w Jastrzębiu w sobotę 20 kwietnia.

SIATKÓWKA. PLUSLIGA

W PlusLidze zespół z Rzeszowa przegrał 10 ostatnich meczów z Jastrzębskim Węglem, a dodając do tego dwa półfinałowe spotkania Pucharu Polski to bilans wynosi już 0-12. – W ogóle nie przykładam do tego wagi, co było wcześniej w meczach z Jastrzębiem i jaki jest w ostatnich latach bilans Asseco Resovii w pojedynkach z tym rywalem – mówi Yacine Louatii, francuski przyjmujący Asseco Resovii.

– Co sezon to są też jednak inne zespoły, zbudowane z innych zawodników, więc wcześniejsze wyniki nie mają żadnego znaczenia. Poza tym teraz jest dobry moment, żeby postarać się przełamać tą niekorzystną serię. To są przecież tylko dwa mecze w play-offach, w których trzeba zagrać na maksimum swoich możliwości. Być może będzie też konieczność rozegrania złotego seta? To jest szalony sezon, który jest rozgrywany w szalonym tempie, więc trzeba spróbować to wykorzystać i zobaczymy co się wydarzy – mówi Yacine Louati.

Francuz ma za sobą sezon (2020/2021) spędzony w Jastrzębiu i zakończony mistrzostwem Polski. W ekipie ze Śląska występował też z sukcesami (mistrzostwo i wicemistrzostwo Polski) ale przez poprzednie dwa lata Stephen Boyer. Francuski atakujący Asseco Resovii z powodu kontuzji nie zagra już do końca sezonu. W tej sytuacji nominalnym atakującym w zespole z Rzeszowa jest tylko Jakub Bucki, który… w Jastrzębiu grał w latach 2018-2021. Z kolei trenerem Jastrzębskiego Węgla jest dobrze znany w Rzeszowie Marcelo Mendez. Argentyńczyk ma za sobą pracę w Asseco Resovii, kiedy to w trakcie sezonu 2021/2022 zastąpił Włocha Alberto Giulianiego.

PRZECZYTAJ TEŻ: Znów wielki zawód, zanosi się, że złota nie będzie

Po raz ostatni resoviacy na Podpromiu pokonali Jastrzębski Węgiel (3-0) 2.02.2019, natomiast w Jastrzębiu wygrali przed siedmioma laty (21.10.2027) po tie-breaku.

– To prawda, że od dłuższego czasu Asseco Resovia nie może wygrać z Jastrzębiem choćby jednego meczu, ale pamiętam, że już w zeszłym roku spotkanie w Rzeszowie było zacięte; to w Jastrzębiu zresztą też – mówi Trener Giampaolo Medei i dodaje.

– Na pewno mamy świadomość jak mocnym zespołem jest aktualnie Jastrzębski Węgiel, nie tylko w Polsce, ale w Europie, bo przecież rywale zagrają drugi raz z rzędu finale Ligi Mistrzów. Ich siłą jest to, że mają bardzo stabilny zespół, który utrzymuje trzon już od kilku sezonów. Mają bardzo dobrych graczy i świetną organizację gry. Niezależnie od tego, czy potencjał Asseco Resovii jest podobny, czy mniejszy od Jastrzębskiego Węgla uważam, że mój zespół ma szansę na zwycięstwo z Jastrzębiem. Nawet jeśli nie jesteśmy faworytem tego dwumeczu i nasze szanse są oceniane na niższym poziomie, np. na 20 procentach, to mimo wszystko je mamy. Co jest teraz ważne dla nas – nie patrzymy w ogóle na przeszłość i na to co było w poprzednich meczach Asseco Resovii z Jastrzębiem. Podchodzimy do tej rywalizacji w ten sposób, że mamy swoje szanse i postaramy się je wykorzystać w trakcie meczu. Wiemy, że zwycięstwo z Jastrzębiem jest możliwe – stwierdza.

Udostępnij

Super Nowości - Wolne Media!

Popularny dziennik w regionie. Znajdziesz tu najciekawsze, zawsze aktualne informacje z województwa podkarpackiego.

Reklama

@2024 – supernowosci24.pl Oficyna Wydawnicza „Press Media” ul. Wojska Polskiego 3 39-300 Mielec Super Nowości Wszelkie prawa zastrzeżone. All Rights Reserved. Polityka prywatności Regulamin