
Siatkarze Asseco Resovii w piątek zmierzą się w Gdańsku z Energa Treflem, rozpoczynając rundę rewanżową PlusLigi. Przed własną widownią nie bez problemów pokonali rywala znad morza 3-2.
SIATKÓWKA. PLUSLIGA
Rzeszowianie w dobrych humorach po awansie do Final Four TAURON Pucharu Polski, udali się do Gdańska. Ostatnie sześć meczów z rzędu między oboma zespołami kończyły się wygraną Asseco Resovii, z czego pięć po tie-breakach. W tym sezonie zespół trenera Mariusza Sordyla przed własną widownią jest niepokonany – pięć zwycięstw, z czego cztery po tie-breakach. Resoviaków czeka zatem trudna przeprawa, a jak podkreśla Danny Demyanenko środkowy zespołu z Rzeszowa w PlusLidze nie ma słabych meczów.
– Moim zdaniem to zdecydowanie najlepsza liga na świecie. Poziom wszystkich drużyn jest bardzo wyrównany. Każdy mecz jest trudny. Grałem we Francji, we Włoszech i na arenie międzynarodowej, więc mogę powiedzieć, że dla mnie gra w Polsce jest zawsze wyzwaniem. Trzeba być cały czas bardzo skoncentrowanym, ale jest to też dla mnie ogromna przyjemność – stwierdził Kanadyjczyk.
ENERGA TREFL Gdańsk – ASSECO RESOVIA, piątek, godz. 17.30 (transmisja Polsat Sport 1)
PRZECZYTAJ TEŻ: Aleksandra Szczygłowska, siatkarka DevelopResu: dużo rzeczy się wydarzyło w 2025 roku
