REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

czw. 13 sierpnia 2026

Polskie siatkarki przegywają z Włoszkami w ostatnim sprawdzianie przed ME

Fot. Piotr Sumara/PLS

Reprezentacja Polski przegrała w Koszalinie z Włochami 0-3 w swoim ostatnim meczu memoriału Agaty Mróz-Olszewskiej. Włoszki z kompletem zwycięstw wygrały turniej, drużyna Stefano Lavariniego zajęła drugą lokatę.

SIATKÓWKA

Spotkanie poprzedziła uroczystość pożegnania dwóch siatkarek reprezentacji – Agnieszki Korneluk i Moniki Gałkowskiej, które w tym roku zakończyły kariery sportowe.

Pojedynek dla obu drużyn był już ostatnim testem przed mistrzostwami Europy, które rozpoczną się 21 sierpnia. Stawką było także zwycięstwo w Memoriale. Obaj szkoleniowcy mieli też pewne kłopoty kadrowe. Opiekun Italii Julio Velasco nie mógł skorzystać z usług Loveth Omoruyi, która w trakcie środowego pojedynku z Ukrainą doznała kontuzji i boisko opuściła na noszach. Badania wykazały, że doznała zerwania więzadła krzyżowego przedniego w lewym kolanie, co wyklucza jej występ w ME. Z kolei Stefano Lavarini w całym turnieju nie mógł liczyć na Monikę Lampkowską, która wraca do zdrowia po urazie.

Trener Biało-Czerwonych nie postawił na teoretycznie najmocniejszy skład. W pierwszej szóstce pojawiła się np. Julia Orzoł. Polki zaczęły mecz całkiem nieźle, odważnie i prowadziły 7:5. Potem jednak coś się zacięło. Zagrywki Alessii Orro i Ekateriny Antropovej napsuły sporo krwi miejscowym, a do tego Magdalena Stysiak myliła się w ataku. W efekcie Włoszki prowadziły już 18:9. Dość nietypowy przebieg miała druga partia. Mistrzynie olimpijskie zaczęły od piekielnie mocnych ataków Paoli Egonu i Antropovej oraz kolejnych asów serwisowych Orro. Przy prowadzeni 13:5 myślały już jednak chyba o kolejnym secie, a tymczasem Polki się przebudziły. Za sprawą m.in. zagrywek Pauliny Damaske zmniejszyły straty do jednego punktu (14:15). Po asie serwisowym Alicji Grabki i ataku Orzoł było już 19:17 dla Biało-Czerwonych, a później 21:19. Bardziej doświadczone Włoszki popisały się jednak kapitalnym finiszem, zdobyły sześć punktów z rzędu i wygrały 25:21.Ostatnia partia nie przyniosła już emocji. Podopieczne trenera Velasco szybko uzyskały kilkupunktową przewagę i kontrolowały mecz do końca

Polska – Włochy 0-3 (16:25, 21:25, 20:25)

Polska: Wenerska, Piasecka, Koput, Stysiak, Orzoł, Jurczyk oraz Szczygłowska (libero), Szczurowska, Stefanik, Damaske, Grabka, Łysiak

Włochy: Orro, Giovannini, Danesi, Egonu, Antropova, Fahr oraz Fersino (libero), Spirito, Cambi, Meli.


PRZECZYTAJ TEŻ: Drugie zwycięstwo Biało-Czerwonych

Udostępnij

FacebookTwitter