
Asseco Resovia pokonała w III kolejce TAURON Ligi, przed własną widownią Energę Trefla Gdańsk 3-1, a Mateusz Poręba zanotował kolejny bardzo dobry występ. Środkowy zespołu z Rzeszowa miał 88 procentową skuteczność w ataku.
SIATKÓWKA. TAURON LIGA
– Czuje się bardzo dobrze, a przy tym trenerze można zrobić naprawdę bardzo duży progres. Cały czas jest duże wsparcie od niego. Ma dużą wiedzę, więc myślę, że przy nim będę prezentować się dużo lepiej. Na pewno odpoczynek w okresie reprezentacyjnym dał mi dużo, bo mogłem się skoncentrować od samego początku na to, żeby wejść dobrze w sezon i faktycznie to prezentuję teraz – mówił na stronie tauronliga.pl, Mateusz Poręba, środkowy Asseco Resovii.
Zespół z Rzeszowa po porażce na inaugurację w Częstochowie, wygrał dwa kolejne mecze inkasując komplet punktów. Najbliższy mecz resoviacy rozegrają 8 listopada na Podpromiu z mistrzem Polski, Aluron CMC Wartą Zawiercie. – Poprzeczka będzie zawieszona bardzo wysoko i zapowiada się ciekawy i emocjonujący mecz. Teraz mieliśmy dwa dni przerwy. Trener bardzo fajnie tym wszystkim zarządza. Zawodnicy, którzy byli na reprezentacji i przyjechali najpóźniej, potrzebują tego wolnego, bo widać, że fizycznie im jest ciężko. Jak się gra tak długi czas non-stop, to wiadomo, że jest to potrzebne. Myślę, że to też wpłynie na to, że będzie większa świeżość, będziemy mogli się skupić na tym, żeby jeszcze lepiej trenować, chociaż i tak trenujemy bardzo dobrze – stwierdził Poręba.
PRZECZYTAJ TEŻ: Karol Butryn, siatkarz Asseco Resovii: mecze na początku sezonu nie stoją na najwyższym poziomie